nikt nie ma prawa być traktowany w sposób nieludzki, a takim jest narażenie na utratę zdrowia z jakiegokolwiek powodu.
Natomiast poniżej pasa są insynuacje Jakuba Wojewódzkiego, jakoby stała zatem bliżej niezidentyfikowana "prawica". Nie przypominam sobie też, by po politycznym mordzie w Łodzi, dokonanym przez członka Platformy Obywatelskiej Ryszarda Cybę na członku Prawa i Sprawiedliwości Marku Rosiaku, pan Jakub Wojewódzki, występujący w roli błazna dla jednych i autorytetu moralnego dla drugich, pisnął choćby słowo w kierunku siewców nienawiści. Wręcz przeciwnie, pan Jakub Wojewódzki stał i nadal zresztą stoi po stronie dzielących polskie społeczeństwo na słusznych i niesłusznych.
Jeśli ktoś uzna moje wyrazy współczucia za nieszczere, niech się raczej uda z pretensjami do Jakuba Wojewódzkiego, bo na więcej mnie nie stać.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)