Mistrz Waldemar Łysiak wrócił na publicystyczne łamy i kilkoma pociągnięciami pióra pokazał, kto jest najlepszym felietonistą w kraju. Dzięki, Mistrzu.
Mistrz Waldemar Łysiak wrócił na publicystyczne łamy i kilkoma pociągnięciami pióra pokazał, kto jest najlepszym felietonistą w kraju. Dzięki, Mistrzu.
Bez książek świat byłby nudny, wolałbym nie żyć. Samotność jest lekarstwem. Nietzsche powiedział: Bóg umarł. Pomylił się: umarł Nietzsche, a Bóg żyje. Tzw. sztuka współczesna to hucpa i straszliwy gniot. Tak jak "Wyborcza". To nie ja wpieprzam się w politykę, to polityka wpieprza się we mnie.
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)