Dariusz D. Dariusz D.
248
BLOG

"Ostra Brama" - lipiec 1944

Dariusz D. Dariusz D. Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
 Operacja „Ostra Brama” pozostała do dnia dzisiejszego w cieniu wydarzenia, jakim było Powstanie Warszawskie. Żołnierze Krzyżanowskiego pozostają w naszej pamięci historycznej na drugim planie, bohaterskich zmagań  rodaków, walczących od sierpnia 1944 r.  na ulicach nieśmiertelnej Warszawy.

Pod wpływem mjr Macieja Kalenkiewicza „Kotwicza” narodził się pomysł operacji pod kryptonimem „Ostra Brama”. Plan zakładał zdobycie Wilna przez AK i wystąpienie w roli gospodarza wobec wkraczających na ten teren oddziałów Armii Czerwonej. Początek uderzenia zaplanowano na dzień 7 lipca 1944 roku, na godz. 23.00.

O świcie brygady wileńskie i i bataliony nowogródzkie poszły do ataku. Celem było odbicie Wilna z rąk niemieckich oddziałów. Siły były nierówne. Niemcy mieli do dyspozycji ciężki sprzęt : czołgi, artylerie i lotnictwo. Kilka tysięcy AK-owców zaatakowało ok. 17 tys. żołnierzy nieprzyjaciela. Atak mimo wielkiego poświęcenia zakończył się porażką  i dużymi stratami.

Jedna z brygad pod dowództwem por. Gracjana Fróga „Szczerbca”, zajęła wschodnią część Wilna.

Zapomniany bohater – por.” Gracjan Fróg był jednym z najbardziej znanych dowódców partyzanckich na Wileńszczyźnie. Aresztowany przez władze sowieckie pod Wilnem, uciekł z obozu i wrócił do kraju w 1946 r. Aresztowany ponownie przez UBP w 1948 r., został oskarżony o współpracę z Niemcami i skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 11 V 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.” –cyt. Za Biuletyn IPN sierpień-wrzesień 2004 r.

 Oddziały AK współpracujące z jednostkami radzieckimi opanowały Wilno 13 lipca. Wycofującym się z Wilna oddziałom niemieckim zagrodziły droge jednostki Armii Krajowej – rozgorzała bitwa pod Krawczunami. Dowódcy niemieckiej załogi gen. Rainerowi Stahelowi udało się uciec.

Norman Davies w swoim „Powstaniu 44” przytacza relację Władysława Bartoszewskiego o przyjeździe Stahela do Warszawy : „...31 lipca przybył też do Warszawy generał porucznik Rainer Stahel, mianowany bezpośrednio przez Hitlera dowódcą wojskowym garnizonu Warszawy, z rozkazem obrony węzła warszawskiego wszystkimi rozporządzalnymi siłami i środkami walki przed ewentualnym powstaniem. Stahel miał opinię dowódcy stanowczego i energicznego, który umie likwidować takie powstania...” (s.321).

 To właśnie dzisiaj 17 lipca przypada rocznica  podstępnego aresztowania komendanta okręgu ppłk Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka” i jego oficerów przez NKWD. W nocy z 16/17 lipca znaczna część oddziałów ppłk. Krzyżanowskiego została otoczona w Puszczy Rudnickiej. W czasie próby wcielenia do Armii Czerwonej a potem armii Berlinga, żołnierze wołali „chcemy Wilka”. Większość z tych żołnierzy została wywieziona w głąb ZSRR (ok.6-7 tys.), do obozów  w Borowiczach, Czerebowcu i Griazowcu. Pozostali na wolności oficerowie podjęli decyzję o rozwiązaniu oddziałów i przyjściu do konspiracji.

Dziś pamięć o „Ostrej Bramie” i żołnierzach „Wilka” powraca.

Trzeba jednak pamiętać, - jak napisał Piotr Niwiński,- „...że  w  1944 r. przed Warszawą było Wilno”.

Dariusz D.
O mnie Dariusz D.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Kultura