Koalicja rządowa chwali się, z Tuskiem na czele, że osiągnęła sukces dla Polski, uzyskawszy 43,7 mld euro pożyczki na dozbrojenie polskiej armii z ustanowionego przez Unię Europejską programu SAFE. [1]
Miłościwie rządzący wmawiają nam, że 80% tych pieniędzy, czyli 34,96 mld euro trafi do polskich firm. Tych przedsiębiorstw ma być blisko 12 tys. [1]
Do niemieckich firm z polskiej puli programu SAFE ma trafić, jak twierdzi Tusk, zaledwie 0,37%, a więc 161,69 mln euro. Ta kwota to równowartość około 0,04 promila niemieckiego PKB z 2025 roku. Dla gospodarki Niemiec takie pieniądze to grosze. [1,2]
Dlaczego zatem ambasadorowi Niemiec tak zależy na przyjęciu przez Polskę programu SAFE, że aż 12 lutego 2025 roku przybył do polskiego sejmu, by przysłuchiwać się debacie na ten temat? [3]
Może dlatego, że być może wiele z tych 12 tys. polskich firm to słupy bez własnych zdolności produkcyjnych. Słupy, które zapłacą pieniędzmi z SAFE fabrykom niemieckim. W takim przypadku znaczna część pieniędzy, które niby mają pójść na rozbudowę polskiego potencjału wytwórczego, na wynagrodzenia dla polskich robotników i inżynierów, trafi do przedsiębiorstw za Odrą.
W rezultacie polscy podatnicy spłacając pożyczkę z SAFE będą finansowali rozwój niemieckiego przemysłu i wynagrodzenia niemieckich pracowników.
Jak donoszą media 2,3 mld euro z polskiej części SAFE (tj. przeszło 5%) ma trafić do prywatnej spółki Polska Amunicja jako zapłata za 300 tys. sztuk amunicji. Mniejsza z tym, że prezesem zarządu tej spółki jest były poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Poncyliusz. Większy problem polega na tym, że przedsiębiorstwo to nie posiada własnej fabryki amunicji. [4]
Czy Polska Amunicja będzie jednym ze słupów, który wytransferuje pieniądze z polskiej puli SAFE do niemieckiego przemysłu?
Źródła:
[1] https://www.gov.pl/web/premier/safe--polski-pomysl-wykonanie-korzysci
[3] https://wiadomosci.wp.pl/pis-atakuje-ambasadora-niemiec-bardzo-zle-to-wyglada-7253923579603264a



Komentarze
Pokaż komentarze