z drugiej ręki
Nie jestem dziennikarzem - piszę tylko o swoich wrażeniach, odczuciach, odbiorze rzeczywistości medialnej. Bo jak jest NA PRAWDĘ - a któż to wie?
22 obserwujących
245 notek
159k odsłon
243 odsłony

będzie lepiej ?

Wykop Skomentuj10

Młodzi zdecydowali jednoznacznie - dość! Niestety chociaż przyszłość należy do nich to nie mają większości!  Dziś 60+ oznacza życiowe doświadczenie i wychowanie za komuny. Większość z nas popiera PiS. Zdziwienie? Konflikt pokoleń czy struktura demograficzna? 

Mleko się rozlało, mamy nowego, starego Prezydenta i połowa elektoratu ucieszona, a druga połowa załamana. Wielu wyborców ma nadzieję, że pan Prezydent okaże w drugiej kadencji większą samodzielność, a może nawet nie mając już nic do stracenia, stanie się prawdziwym "strażnikiem konstytucji". Jednak na czym można opierać takie nadzieje?  Przez pięć lat poznaliśmy przymioty pana Prezydenta dość dokładnie. I chociaż znany bloger sugeruje, że pozostało w nim coś z harcerza to nie mamy żadnych podstaw do przypuszczeń, że nie jest to tylko umiejętność stawania na baczność. 

Sam krzyż harcerski niestety nie jest gwarantem przyzwoitości. Zastanówmy się zresztą co owa " harcerskość" miałaby oznaczać? Czyżby przymiotem harcerza było  kłamstwo i sprzeniewierzanie się głoszonym wcześniej ideałom? Nie możemy oczekiwać od Prezydenta jakieś autonomii czy stanowczej pryncypialności, bo przecież nie po to został wybrany.  Zachowując się tak, zawiódłby oczekiwania swoich wyborców i zaplecza, które go wypromowało i ciężką pracą doprowadziło do reelekcji.

Nie mamy żadnych podstaw do przypuszczeń, że ta kadencja będzie wyglądać inaczej niż pierwsza, ciągle jeszcze  trwająca. Po ogromnej fali protestów Prezydent, podpierając się zewnętrznymi autorytetami, zawetował ustawy sądowe, mające "zreformować" sądownictwo. To nieważne, że ustawy były napisane na kolanie i wewnętrznie niespójne - wielu akolitów Prezesa miało mu to za złe. Odrzucone ustawy dawały więcej władzy ministrowi sprawiedliwości i ograniczały niektóre prerogatywy prezydenta.  Czy był to faktycznie odruch przyzwoitości Prezydenta, czy też motywy były może mniej harcerskie? 

Pokładanie nadziei, że Prezydent powstrzyma proces przekształcania demokracji liberalnej w autokratyczną są płonne, dużo bardziej niż oczekiwanie, że Zjednoczona Prawica syta państwową kasą i uhonorowana wszystkimi możliwymi stanowiskami potknie się o własne nogi i skłóci się ze sobą żądna dalszych profitów.

  

 


Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka