63 obserwujących
328 notek
621k odsłon
  91   0

Waldemar Żyszkiewicz o "Krótkim bilansie Polski tranzytowej"

27 lutego 2017 roku gościem klubu Ronina był Waldemar Żyszkiewicz - poeta, dramatopisarz i scenarzysta; dziennikarz i publicysta. Spotkanie poświęcone jego książce "Krótki bilans Polski tranzytowej" (Wyd. Prohibita) prowadził Maciej Chudkiewicz.
P2270044m

Według scenariuszy Waldemara Żyszkiewicza powstawały spektakle teatralne i telewizyjne (m.in. „Historia Witolda Gombrowicza”, „Jak zdobyć korzec złota”). Opublikował sześć zbiorów wierszy. Żyszkiewicz jest długoletnim publicystą „Tygodnika Solidarność”.

W tym roku wydawnictwo Prohibita wydało jego książkę "Krótki bilans Polski tranzytowej"., która jest debiutem Żyszkiewicza w kategorii książki publicystycznej.

To 550-stronicowy wybór publicystyki z Tygodnika Solidarność z lat 2000–2016, uzupełniony porcją wyselekcjonowanych tekstów blogerskich.

Siedem bloków tematycznych, zawartych w książce, odzwierciedlają tytuły rozdziałów: Smoleńsk, Transformacja po gnostycku, Kłopoty z dePRL-izacją, Motorówką przez płot, Polska i Kościół powszechny, Dobre imperia? Nie ma takich zwierząt. Ostatni rozdział stanowi zbiór tekstów blogowych.

P1530228m

Rok 1989, środek Europy. W Polsce upada komunizm, zaczyna się nowy system, a zapoczątkowane wówczas zmiany określone zostały mianem transformacji. Rok 2017, środek Europy. Polska transformacja wciąż trwa, wciąż się wszyscy na nią powołują jak na słowo wytrych, ale czym ona była, czym jest, kiedy się skończy i jaki jest właściwie jej dotychczasowy bilans? Hasłem wyborczym jednej z partii był slogan: By żyło się lepiej. Wszystkim. Książka, którą trzymasz Czytelniku w ręku, sprawdza w różny sposób realizację tego sloganu w okresie transformacji. Czy żyje się nam lepiej? Czy wszystkim? W jakim państwie dziś żyjemy? Czy jest jeszcze jakaś nadzieja? - czytamy w notce wydawniczej.

http://multibook.pl/pl/p/Waldemar-Zyszkiewicz-Krotki-bilans-Polski-tranz...

Pytany o tytuł Żyszkiewicz odparł:

"Chodzi o III RP - Polskę opartą o transakcje, często niejawne, zwykle operujące dużymi sumami, niekiedy pod stołem, zawsze ostatecznie w sposób, który nie służy państwu polskiemu, ani dobru wspólnemu. Ta tranzytowość była ucieczką od terminu, który brzmiałby pretensjonalnie w swojej naukowości, bo chodziło mi o Polskę tranzycyjną czy Polskę w tranzycji, czyli w okresie przejściowym".

Relacja: Margotte i Bernard

Wersja NA ŻYWO:


Źródło: http://blogpress.pl/node/23756

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale