mikstury bez metki
Bez Tabu! Wybrane, trudniej dostępne teksty, własne tłumaczenia i "widzimisie". Nie po drodze mi z chamstwem, fanatyzmem i polit-poprawnością...
11 obserwujących
123 notki
43k odsłony
  115   1

Ubóstwo współczesnego poznania




Warto by się przyjrzeć i zastanowić  nad wplywem systemu społeczno-politycznego na kształtowanie osobowości; w szczególności w sytemach totalitarnych. Czy one  nie formują , przez stan permanentnej paternalizacji  i kontroli jednostki, społeczeństwa powszechnie zdeformowanych osobowości poddanych, bo nie współodpowiedzialnych obywateli. Rosja jest odwiecznym przykładem takiego systemu."Ucieczka od wolności"- musi  skutkować "ruki po szwam" infantylizmem na jednym biegunie a na drugim okrucieństwem wobec słabszych, jako kompensacją.

image

Putin jaki jest, nie wziął się znikąd. Jest produktem podobnie kształtującej formy, obojętnie w  caracie, sojuzie, czy  w RF. Permanentny stan zależności upośledza rozwój człowieka, ograniczając możliwości świadomego i podmiotowego wyboru decyzji. Przyjrzyjmy się biografii Putina bo zapewne zawiera klucz do jego charakterystyki, i zachowań.

(bezmetki)

                                *  *  *


Istnieje takie zjawisko psychologiczne: człowiek, wybierając źródło informacji, szuka nie tyle samej informacji, co potwierdzenia własnego obrazu świata. Bo psychika człowieka jest bardzo ciekawie ułożona. W dzieciństwie jest narzędziem poznania i mechanizmem rozwoju: człowiek chętnie wchłania, dosłownie bezkrytycznie, wszystko wokół siebie i tworzy własny obraz otaczającej rzeczywistości. Gdy tylko ten obraz się ustabilizuje, psychika zamienia się w mechanizm utrzymujący tę stabilność.

    Natura jest oszczędna: po co tworzyć dwa różne urządzenia, skoro wystarczy jedno. Rekonfigurowalne. W efekcie młody człowiek wychodząc z dzieciństwa ma już zarówno własny obraz świata, jak i mechanizm odrzucający wszystko, co mu nie odpowiada.

    Faktem jest, że taki mechanizm uczenia się powstał w czasie, gdy człowiek żył zaledwie dwadzieścia lat, a tylko nieliczni dożywali trzydziestu. I to nie jest jakiś starożytny czas neandertalczyków z Cro-Magnon. Wystarczy przejrzeć literaturę: „Nikołaj Michajłowicz Karamzin był starszy od wszystkich obecnych. Miał 34 lata, był w  wieku zmierzchania, matka Julii miała 28 lat, mądry kardynał Richelieu z Trzech Muszkieterów miał 42 lata. Dlatego potrzebny był szybki mechanizm, aby w ciągu zaledwie dziesięciu lub dwunastu lat stworzyć stabilny obraz otaczającej przestrzeni, po prostu nie było czasu na więcej.

    W ciągu ostatnich stu lat życie zmieniło się diametralnie, tempo wzrosło, ilość informacji jest poza skalą, a mechanizmy ich przetwarzania i tworzenia stabilnych obrazów świata pozostały na poziomie jaskiń. Nawiasem mówiąc, jedną z konsekwencji stał się endemiczny infantylizm - natura gorączkowo próbuje manewrować swoimi zasobami, ale nie jest w stanie jakościowo zmienić psychiki, jest za mało czasu na normalną, przemyślaną ewolucję. Dlatego podąża szeroką ścieżką - rozciągając dzieciństwo. A im dalej, tym więcej infantów już w bardzo szacownym wieku. Dorosły nie staje się nagle dorosłym. „Mądrość przychodzi wraz z wiekiem, ale czasami przychodzi tylko  sam wiek”.

    Istnieje dziwaczna mieszanka dziecięcego infantylizmu, to znaczy nieumiejętności odpowiedzi, podejmowania decyzji, tendencji do wahania się, lęku – i pancerz stabilności psychicznej, czyli nieumiejętności uczenia się. Im niższa inteligencja człowieka, tym bardziej prymitywny jest w swoim portrecie psychologicznym, tym wyraźniej przejawia się infantylizm.

    Wszystko to można długo opisywać,  temat ciekawy choć znajduje się w mało zbadanym obszarze, ale mówię teraz  o czymś innym. Dla personalistycznego reżimu władzy i kontroli obecność takich infantów na najwyższych stanowiskach - opancerzonych głupków, niezdolnych do uczenia się, a jednocześnie posiadających własny ukształtowany obraz świata, odcięty od jakiejkolwiek rzeczywistości - jest katastrofą .

    Kiedy najwyższy przywódca nie może, z osobistych powodów wewnętrznych, przyznać się do swoich błędów, a ponadto porażek, to jest to czysto dziecinne zachowanie, a biorąc pod uwagę jego zaawansowany wiek, to infantylizm. Nieumiejętność zmierzenia się z prawdą, naprawienia strat, nieumiejętność przyjęcia przegranej (jak inaczej człowiek zdobyłby doświadczenie, gdyby nie starł kolan i nie poparzył palca?) dla jednostki to jej osobisty problem. W przypadku przywództwa kraju oznacza to problemy dla 140 mln.


https://publizist.ru/blogs/113683/42995/-
“Нищета современного познания”
Эль Мюрид

25.05.2022


wybór, tłumaczenie i opracowanie:bezmetki
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych
materiałów: zezwalam - bez zmian w treści i formie -
 wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych,
 ze wskazaniem adresu tekstu źródłowego
 i pseudonimu autora tłumaczenia


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale