Nie wiem jak to się stało, ze nawiązaliśmy rozmowę z Rosjanami. Jezeli wczesniej szukałem kontaktów na wschodzie to raczej z Białorusinami czy Ukraińcami, których uwazałem i uważam za sojuszników w dyskusji z rosyjskim imperializmem. A jednak to Rosjanie jak się okazało słuchali mnie najuważniej i okazali się otwarci na rozmowę. Najpierw się pokłóciliśmy a następnie ustaliliśmy warunki dalszej dyskusji przy okazji któej dowiedziałem w jak wielkim stopniu moim poglądem na Rosjan i Rosję zawiadują niepotrzebne uprzedzenia i stereotypy. Mam nadzieję że nasi rosyjscy rozmówcy wynoszą z rozmowy podobna naukę.
Rosyjski znam tak sobie przez co inicjatywa zapewne umarałby ze względu na niemozność pogłębionego zrozumienia. Jeżeli przetrwała to dzięki takim ludziom jak Gabrielpiotr, Konrad24, Witek, Nemo49 ale również Xieżna, rob london, Kaminskainen czy Wysoki Zamek (jeżeli o kimś zapomniałem proszę o wybaczenie). Wykonali wielka pracę. Temperatura dyskusji osiągnęła wysoki poziom i dlatego że ruszyliśmy z posad wieloletnie złogi stereotypów, uprzedzeń i zakłamań i dlatego, że mamy i mieć zapewne będziemy różny na nie pogląd. Jednak nasza siła tkwi właśnie wtej różnorodnosci. Dzięki niej ten blog nie jest ani jak mawia Konrad polsko-rosyjski sraczem ani skautowską laurką. Ten blog daje mozliwosć szcerej rozmowy. Czasem bolesnej.
Jesteśmy trochę zmęczeni. Przy tej okazji emocje maja okazję brać nad nami górę, nade mną przecież brały nieraz. Niektrózy z nas czują się doprowadzeni dościany. Nie będę udawał, ze wiem co mam z tym zrobić. Nie wiem, ale wiem, że inicjatywa powinna przetrwać. Jest tego warta. Chłopaki, proszę, powstrzymajmy emocje.
Czarek Krysztopa



Komentarze
Pokaż komentarze (127)