W zwązku ze złożoną przez w dniu 19 czerwca 2009 roku lokalnym samorządom gmin Białowierza i Narewka propozycją wyrażenia zgody na ok. trzykrone powiększnie (do 40 % obszaru Puszczy, w tym do ok. 80? procent obszaru samej tylko gminy Białowierza) Białowieskiego Parku Narodowego -niejako - w zamian? za przekazanie rzeczonym samorządom dotacji,
białostocka gazeta: "Współczesna" ,podaje 19 czerwca 2009 o godz.16 (wydanie internetowe) na ten temat interesujacy artykuł:
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090619/REG02/944652636
(uwaga: poprzedniego dnia ukazał się inny tekst w lokalnej GW/ Białysok" pt. "Szansa dla puszczy" - opis w poprzednim poście)
Moim zdaniem najbardziej intersujace są następujace jego fragmenty:
"W związku z powiększeniem parku narodowego, w ramach Białowieskiego Programu Rozwoju do puszczańskich samorządów miałyby trafić pieniądze - łącznie według ministra Nowickiego - około 200 mln zł - na inwestycje
w o c h r o n ę ś r o d o w i s k a, a l e t e ż t u r y s t y k ę, e d u k a c j ę, e k o t u r y s t y k ę.
Jak poinformował prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Jan Rączka, 100 mln zł z tej sumy będzie pochodzić z NFOŚ : 90 mln zł na dotacje, a reszta w formie preferencyjnych kredytów na 15 lat. Pieniądze miałyby być pozyskiwane na konkretne projekty przedstawione przez samorządy." /.../.
"Główny konserwator przyrody Janusz Zaleski zapewniał, że po powiększeniu Białowieskiego parku Narodowego mieszkańcy będą mogli nadal z b i e r a ć n a j e g o t e r e n i e g r z y b y i j a g o d y.
Żubr będzie nadal gatunkiem priorytetowym, jednak należałoby rozważyć r e z y g n a c j ę z d o k a r m i a n i a tych zwierząt i wstrzymanie odstrzałów redukcyjnych żubrów/.../"
Należy zatem postawic zasadnicze pytanie czy z owej : turystyki, ochrony środowiska, edukacji, ekoturystyki oraz zbierania grzybów i jagód (sic) bedzie można utrzymać lokalny rozwój gospodarczy i wyżywić ludność gmin Białowierza i Narewka?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)