Wkrótce po zablokowaniu budowy lotniska regionalnego dla Białegostoku (300 tys mieszkancow)i faktycznej rezygnacji z tej budowy przez Urząd Marszałkowski w tej perspektywie finansowej, pojawiła się petycja władz Suwałk o dofiansowanie budowy lotniczego pasa startowego dla tej miejscowości (niecałe 70 tys mieszkancow) z funduszy unijnych.
por. wpis z 21 października 2011 roku:
http://bezzmian.salon24.pl/356488,bialystok-pozbawiony-srodkow-na-budowe-lotniska
i inne notki dotyczące sprawy lotniska na tym blogu
Jak się jednak wydaje, wykorzystanie funduszy unijnych na budowe inwestcji lotniczych w danym wojewodztwie MOŻE DOTYCZYC TYLKO JEDNEJ TAKIEJ INWESTYCJI.
Jeśli tak jest, oznaczałoby powyższe, że po zablokowaniu pod pretekstem „ekologicznym” planów budowy lotniska regionalnego dla trzystutysiecznego Białegostoku w tej perspektywie finansowej, złożenie wskazanego wniosku na lotnisko lokalne uniemożliwi efektywnie budowę regionalnego lotniska białostockiego/podlaskiego i w dalszej przyszłości (zablokowanie srodkow na budowe lotniska).
Jak zatem można sadzić, to po niezgdonym z Traktatem Akcesyjnym i zaleceniami Zielonej Ksiegi Ten-t odebraniu Biełemustokowi Via Baltica i poprowadzeniu takiego przebiegu Rail Baltica która w praktyce omija Białystok, prowadzone działania mogłyby praktycznie zablokować budowę także i lotniska białostockiego w ogóle.
Por.
Cytat nr 1:
„O planach budowy lotniska w Suwałkach głośno było kilka lat temu. Od tamtej pory są jedynie plany, brak konkretów. Ostatnio prezydent Czesław Renkiewicz przyznał, że unijnych pieniędzy na budowę lotniska z programów krajowych nie dostaniemy. Jest szansa na uzyskanie wsparcia z programów transgranicznych.
Suwałki starają się o pieniądze na ten cel z Programu Sąsiedztwa Polska - Białoruś - Ukraina. Jak podał prezydent Suwałk, inwestycja rozpocznie się od wybudowania pasa startowego. To koszt około 20 mln zł, a maksymalne dofinansowanie z programu to 85 proc. Zatem przy rozłożeniu kosztów na 2 lata można to z powodzeniem wykonać.
Cały projekt lokalnego lotniska opiewa na 100 mln złotych. Takich środków miastu nie uda się zdobyć. Instytucje, takie jak Urząd Lotnictwa Cywilnego, z którymi władze Suwałk prowadziły w tej sprawie rozmowy, poradziły, aby na początek wybudować utwardzony pas startowy, zainstalować światła progowe i krawędziowe, fragment płyty kołowania, i to na razie wystarczy.
Pas o długości 1320 metrów mógłby obsługiwać samoloty średniej wielkości, pasażerskie, zabierające na pokład do 40-50 osób. Lotnisko działałoby jedynie w ciągu dnia, nie posiadałoby pełnego nadzoru, czyli wieży kontroli lotów. - Taki wariant bardzo uproszczony - określił prezydent Suwałk.
Budowa lotniska pociąga za sobą dodatkowe, często wysokie, koszty, np. kilka kilometrów ogrodzenia to około 18 mln zł. Jednak staje się ono Suwałkom coraz bardziej potrzebne. Miasto chce się rozwijać, przyciągać inwestorów z kraju i z zagranicy, a poważni partnerzy biznesowi najczęściej wybierają jako środek lokomocji właśnie samolot. W dłuższej perspektywie inwestycja byłaby zatem bardzo opłacalna, jednak, jak podkreślił Czesław Renkiewicz, tylko w przypadku, gdyby udało się na nią pozyskać środki zewnętrzne.”
Za:http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=455087&page=148 / http://inwestycje.suwałki.org
Cytat nr 2
„Szansa na lotnisko w Suwałkach. Miasto podjęło starania o pieniądze na budowę utwardzonego pasa startowego dla samolotów średniej wielkości, zabierających na pokład do 50 osób. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to pierwsze maszyny będą mogły na nim startować i lądować za trzy lata. Złożono już stosowny wniosek w tej sprawie. Miasto zabiega w nim o fundusze z Programu Sąsiedztwa Polska - Białoruś - Ukraina, w którym dofinansowanie wynosi 85 procent kosztów. Partnerem projektu jest Suwalska Szkoła Lotnicza.Wybudowanie pasa startowego o długości 1320 metrów szacuje się na około 20 milionów złotych. Ma być wyposażony w światła progowe i krawędziowe oraz fragment płyty kołowania. - Na początek chcemy stworzyć najprostszy wariant lotniska, które byłoby czynne jedynie w ciągu dnia - powiedział Radiu 5 Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.”
Za:http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=455087&page=148 / radio 5/
Cytat nr 3
Lokalne wiadomosci TVP oszacowały w programie po godz 18,30 dnia 5 listopada 2011 koszt budowy pasa lotniczego dla Suwałk na na 5 mln zlotych.
Addendum; Oczywiscie kwestia budowy lotniska w Suwalkach z jakichkolwiek unijnych pieniedzy jest w najwyzszym stopniu problematyczna, jako że aby unia mogla finansowac taka budowe ajkimkolwiek stopniu pas musi miec co najmniej 2100 merrow, a nie 1320 jak chca w Suwałkach. sic
Addendum z 12 grudnia 2011 roku za
http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111212/BIALYSTOK/784283204
"Odszkodowania od autorów raportu środowiskowego – konsorcjum firm Arup i Ekoton – domaga się urząd marszałkowski. Bez wyroku rozpoczęły się już prace nad przygotowaniem nowego dokumentu. Na początku przyszłego roku zaś urząd ogłosi przetarg na doradcę do spraw lotniczych" - bez komentarza


Komentarze
Pokaż komentarze (23)