W dniu 10 grudnia 2011 roku wstrzymano ruch pociągów pasażerskich przez przejście graniczne Ceremcha, gdzie południowa część województwa podlaskiego miała połączenie z Białorusią. ( W związku z powyższym niedługo zostanie też zlikwidowany graniczny oddział celny w Czeremsze).
Niniejszym następuje zatem, zupełnie niezrozumiała, ostateczna likwidacja kluczowej ekonomicznie i strategicznie linii kolejowej łączącej Bałtyk z Morzem Czarnym. Lina ta, wybudowana w roku 1873, łączyła Królewiec (przez Bartoszyce-Korsze-Ełk) z Białymstokiem (przez Starosielce, Czeremchę właśnie i Brześć) z Kowlem, Kijowem i Odessą.
Likwidacja pozostałości tej niezwykle ważnej ekonomicznie i strategicznie linii jest w mojej ocenie w najwyższym stopniu niestosowna. Zamiast likwidować to ogromnie ważne także ze względów geopolitycnzych połączenie, należałoby z całych sił popierać jego rewitalizację.
Por.http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120110/REGION05/935841479
P..S. Czy coś możę być na rzeczy? -


Komentarze
Pokaż komentarze (9)