Jak wynika z przedstawionej po godzinie 18,30 w dniu 30 listopada 2012 roku przez lokalny "Obiektyw" telewizyjny informacji, podczass dzisiejszej wizyty w Białymsotku na zamknietym spotkaniudla businemanów premier proponował specjalizację regionu w takich dziedzinach jak: meblarstwo, bieliźniarstwo czy mleczarstwo. Na supozycje o potrzebie budowy dróg w regionie oraz lotniska regionalnego (brak danych czy były zapytania o kolej) Donald T. miał odpowiedzieć, iż "rząd dokonczy budowę drogi do Warszawy".
Powyższe oznacza w/g mnie po pierwsze oczywsitą kontynuację trendu od adwna realizowanego i zapowiadanego przez rząd, widocznego w wypowiedziach strony rządowej. Np.w czerwcu 2012, - podczas wizyty w Białymstoku wiceminister rozwoju regionalnego- zapowiedziała potrzebę "rozwoju w oparciu o parki narodowe i uzdrowiska". (sic)
Za niedopuszczlane uznać należy też zapowiedz jedynie "dokonczenia budowy drogi do Warszawy". Wydaje sie , iz takie postwienie sprawy jest jawna kontynuacja pozpoczetego w roku 2007 procesu wykluczania Białegostoku z rozowju infrastruktury - nie ma bowiem mowy ani o budowie jakiegokolwiek polaczenia nowoczesnego w polnoca (Litwa), wschodem (Bialorus) i poludniem - Lublin (balkany). Zapowiadana budowa jedynej drogi jest natomast w mojej ocenie jawna dalsza "gettyzacja" (dagradacja juz nastapila) miasta.
Za wybitnie niedopuszalny uznac tez nalezy brak deklaracji o wybudowaniu lotniska. Białysok nie moze byc zatem jedynym duzym miastem w Polsce bez lotniska.
Mozna domniemywać, iż po dokonanym zablokowaniu budowy Via baltica, Rail baltica, Via carpatia, lotniska regionalnego, etc, może własnie wylaniać się obraz dalszej mozliwej degradacji / gettyzacji Białegostoku i Polski polnocno-wschodniej.


Komentarze
Pokaż komentarze