Po obejżeniu debaty z dnia 18 marca 2013, mającej miejsce po godz 19,00 na wizji lokalnej TV, a dotyczącej "rozwoju" dróg na Podlasiu (dodajmy debaty z udziałem prezedenta sześcdziesiatysiecznych Suwałk ale bez udziału prezydenta trzystutysięcznego Białegostoku), nie mogę zaiste wyjśc ze zdumienia.
Otóż, jeśli dobrze to zrozumiałem( amam nadzieję ze zrozumiałem żle), w programie tym włodaż Suwałk argumentował, że nie rozumie? trafności decyzji? o obudowe ciągu ekspresowego połączenia Białegostoku z granica państwa w Kuznicy (podbno bowiem padly teraz takie zapowiedzi ze strony warszawskiego rządu), wskazując raczej na potrzebę budowy "obwodnicy Suwałk".
Otóz takie stanowisko jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe, szczególnie gdy jest (jesli dobrze zrozumiałem sens wypowiedzi) artykułowane w degradowanym tranportowo województwie - do czego asump dała moim zdaniem owa słynna Rospuda gate, stanowiaca pretekst dla niezgodnej z traktatem akcesyjnym i zaleceniami zielonej ksiegi tent -jestem przekonany, że chwilowej tylko - zmiany przebiegu Via Baltica.
Pragę zatem wyrazić nadzieję, iż zapowiedż rychłego wspolnego spotkania wojewody podlaskiego i prezydenta Suwałk z warszawskim ministrem transportu będzie oscylować raczej wokól potrzeby rozowju transporu naszego wojeówdztwa. Tak jak wierze głeboko iż wojewoda podlaski nie może wystepować przewiko budowie ekpresowego połaczenia Biełegostoku z granicą panśtwa w Kuznicy Białostockiej, i ze będzie z oczywistych względów i z całych sił wspierał i te inicjatywe, jako zapowiedż odblokowania wykluczenioa transportowego najwiekszego poslkiego miasta od Gdańska po Lublin..


Komentarze
Pokaż komentarze