Polskie (i nie tylko) media donosiły wszem i wobec, zapowiadając wizytę Donalda Tuska w Wilnie w dniu 30 listopada 2007, iż omawiane bedą tam przede wszystkim kwestie Via Baltici i Rail Baltici oraz mostu energetycznego i Ignaliny.
Tymczasem polskie komentarze z wizyty, poza enigmatycznymi wzmiankami, pomijają zupełnie ten aspekt wizyty P. Tuska w Wilnie, któy miał dotyczyć instrastruktury drogowo - kolejowej.
Tymczasem kwestii tej w rozmowach bynajmiej nie pominięto, a nawet wręcz odwrotnie - to sami Litwini, z prezydentem Adamkusem na czele, podnieśli ją zdecydowanie wobec swego polskiego Gościa.
Jak bowiem czytamy w press release prezydenta Adamkusa z 30 listopada 2007 roku, w rozmowie z Donaldem Tuskiem wyraził on polskiemu premierowi nadzieję , iż "nowy poslki rząd wypracuje szybkie i prawidłowe rozwiązania dotyczące obwodnicy Augustowa, i że budoiwa Via Baltici ruszy do przodu".
Jak widac, tym samym Litwini ponownie wskazali na swoje poparcie dla budowy Via Baltici w korytarzu trasnporowym nr 1, ustalonym na Krecie w 2002 roku.
(Nie bez znaczenia jest też fakt, iz dopiero następnie omawiano podczas wskaznej rozmowy kwestie mostu energetycznego i Inaliny, uznjaąc zapewne te zagadnienia za nie aż tak dla Liwty priorytetowe, jak budowa infrastrukty drogowej, łaczącej ja z Polską i Europą)
Zastanawia pomijanie tych inforamcji w polskich komentarzach z wizyty Donalda Tuska w Wilnie. Czyżby nie tego się spodziewano po Liwtinach, którzy najwidoczniej nadal stoją na swoim uprzednim stanowiskiu popracia budowy Obwodnicy Augustowa?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)