Jak podał niedawno onet.pl (za PAP) - 9 maja 2008, "Roszady w GDDKiA...."
Wskazywano tu na: ""brak postępu w realizacji rządowego programu budowy dróg krajowych i autostrad, w tym niesprawne i nieskuteczne przygotowanie zamówienia publicznego na dokumentację przyrodniczą obwodnicy Augustowa""./.../"
POstawmy zatem pytanie.
Czy naprawdę rządowi jest obecnie potrzebna nowa dokumentacja przyrodnicza obwodnicy Augustowa, budowanej przeciez w ciągu Via Baltica?
Sądzić bowiem można, że ogromnym problemem jest właśnie dl niekótrych zainteresowanych głównie nowa dokumentacja przyrodnicza dla obowdnicy Augustowa.
Po pierwsze, zapewne mogłoby się okazać, że tzw. warianty alternatywne obwodnicy wcale nie muszą być lepsze, czy po prostu nie są lepsze.
Po drugie opracowanie takiej dokumentacji, jak nalezy rozumieć, to cykl wegetacyjny pełny (czyli 12 miesiecy,a zatem nie dałoby się z marszu przeprowadzić zmiany koncepcji przebiegu Via Baltica, i trzeba by czekac jednak na deczyje ETS w Luksemburgu, gdzie sa ogromne szanse ze ETS potwierdziłby jednak budowę obwodnicy Augustowa w ramach Via Baltica).
Po trzecie opracowanie tej dopkumentacji przypominałoby ze tzw. okrągły stół dotyczy obwodnicy Augustowa, a nie obwodnicy miast (jak np Elku czy Łomzy) które nie są w wymienione w Dziennikach Urzędowcyh Wspólnot i Europejskich i Rzeczypospolitej Poslkiej jako będące na trasie przebiegu Via Batlica.
Inaczej mówiąć: czy nowa dokumentacja przyrodnicza obowdnicy Augustowa ma szanse na powstanie w stosownym czasie, czy tez raczej możemy się spodziewać znaczengo opóźnienia rozwiązania tego problemu, jako z wielu powodów niewygodniego, w sytuacji gdy - jak sie wydaje - grożą nam niedługo próby zmiany przebiegu jedynego TEN (Via Baltica) w Polsce północno-wschodniej,
i w konsekwencji odciecia jedynego dużego polskiego miasta (i to miasta wojewodzkiego) od Gdanska do Lublina od nowoczesnej sieci transportowej, fynkcjonującej w ramach struktur europejskich korytarzy transportowych?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)