Przeczytałem 700 stronicową książkę pt. Stalin. Dwór czerwonego cara. Lektura fascynująca i przerażająca. Zrobiłem porównanie zachowań Stalina i Putina. Oto podobieństwa:
1. Stalin eliminował fizycznie swoich konkurentów oraz całe ich rodziny. A co z Putinem? Litwinienko, Gen. Lebiedź (wypadek helikoptera), Sobczak, Politkowska. Pełna zbieżność.
2. Stalin miał ogromne terytorium. Ale jedyne co się liczyło to jego powiększenie. To samo Putin.
3. W ksiązce są historie jak to jakiś chłop z kamczatki poskarżył się że czegoś mu brakuje do życia (jakiejś pierdoły). Stalin osobiście - jako ojciec narodu - nakazał mu dostarczyć tę rzecz. Putin również publicznie na konferencjach zajmuje się "pomaganiem" zwykłym obywatelom.
4. Stalin nienawidził nas Polaków, uważał że polscy agenci przenikają na terytorium Rosji. Stwierdził że Polska przez setki lat zagrażała Rosji. Putin jest taki sam.
5. Życie ludzkie nie stanowiło dla Stalina żadnej wartosci. Skazał na głód miliony na Ukrainie, podpisywał listy z tysiącami do zabicia. Putin? - dubrowka, wysadzanie bloków, Kurs.
6. Stalin był mściwy i nieustępliwy. To samo Putin.
7. Stalin nie przejmował się poziomem życia obywateli. Interesowała do władza. Jedyne czego się bał to spisku Jeżowa, Berii, Malenkowa i wszystkich innych palatynów. Putin też nie przejmuje się życiem obywateli. Dlatego sankcje i ceny ropy nie zmienią jego nastawienia.
8. Stalin miał obsesję na punkcie przejścia do historii. Putin podobnie.
9. Stalin w 1941 roku w chwili załamania ofensywą niemiecką stwierdził że "Lenin zostawił im imperium a oni wszystko sprzeprzyli". Putin może stwierdzić że Stalin im zostawił imperium a Gorbaczow wszystko sprzeprzył. Dlatego teraz odbudowuje to imperium.
Konkluzja. Putina należy powstrzymać bo będzie źle.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)