Piotr Gursztyn pisze w „Dzienniku”: „»GW« zagroziła też procesem za wywiad, którego udzielił »Dziennikowi« były publicysta »Gazety« Roman Graczyk. W wywiadzie padły słowa, że w »Wyborczej« pojawiały się tylko antylustracyjne teksty”. I dalej: „Zdaniem Rogowskiego to nieprawda, bo
w sierpniu 2005 »Gazeta«
zamieściła artykuł, w którym pozytywnie oceniono lustrację”.
Takie dziennikarstwo to kpina! Czy tak wygląda stanowisko Rogowskiego? Wolne żarty! Nie znam pełnej jego wersji, ale na pewno nie opiera się ono na tym, że „GW” zamieściła jeden prolustracyjny tekst.
Jedyne co pozytywne to to, że „GW” zaczyna doświadczać tego samego miecza, którym sama walczy od lat. Mimo to uważam, że gra nie jest warta świeczki.
Komentarze
Pokaż komentarze (5)