Wyszperałem w necie, na czasie, trochę… ;-)
On:
– Miła, kocham cię wprost proporcjonalnie do odległości między nami. Kocham sinus twych nóg i cosinus twych stóp. Stańmy się ułamkiem – ty będziesz licznikiem, a ja – mianownikiem.
Ona:
– Odwal się ode mnie, ty nieparzysty ilorazie, bo jak ci przypierwiastkuję, to ci zbiór zębów wyleci poza nawias kwadratowy!


Komentarze
Pokaż komentarze (5)