„Ojciec Tadeusz Rydzyk może stracić funkcję?” – pyta dziś w tytule „Rzeczpospolita”. Dalej czytamy: „Stanowisko biura prasowego Watykanu w sprawie o. Rydzyka może przyspieszyć zdjęcie go z funkcji szefa Radia Maryja – uważają nasi rozmówcy.
– Będą następne kroki. Być może odwołanie o. Rydzyka ze stanowiska dyrektora Radia Maryja – mówi senator Jarosław Gowin.
Biskup Tadeusz Pieronek przypuszcza, że podczas spotkania biskupów diecezjalnych na Jasnej Górze większość hierarchów opowie się za wystąpieniem w tej sprawie do papieża. Według senatora Gowina taki nieformalny wniosek przygotowuje już do stolicy Apostolskiej kilku biskupów.
– Antysemickie wypowiedzi o. Rydzyka [tj. »talmudyczna mentalność« i »lobby żydowskie« – przyp. T-800] są problemem nie tylko dla Kościoła w Polsce, ale dla całej Polski, bo bywają w trójnasób nagłaśniane. Są kłopotem także dla Stolicy Apostolskiej, podobnie jak mieszanie Kościoła do polityki – mówi senator Gowin”.
Co do tego, że wypowiedzi o. Rydzyka są nagłaśniane – pełna zgoda. Nie rozumiem tylko, na czym polega ich „antysemickość”.
„Arcybiskup Tadeusz Gocłowski jest zadowolony, że Watykan wydał komunikat. – Bogu dzięki. Trzeba jasno stawiać sprawy, bo wypowiedzi o. Rydzyka naruszają dobrą atmosferę w dialogu katolicko-żydowskim wypracowaną przez Jana Pawła II. […]”.
A gdzie jest ten komunikat? Co to za komunikat Watykanu? Gdzie jest jego treść? Ktoś go w ogóle widział na oczy?
Na koniec politykom Platformy Obywatelskiej, biskupom, czytelnikom, a zwłaszcza dziennikarzom redakcji „Rzeczpospolitej” przypominam, że o. Tadeusza Rydzyka z funkcji może „zdjąć” tylko szef zakonu redemptorystów.
Kolejny tekst, z którego nic nie wynika, no ale przecież trzeba ciągle podbijać ten bębenek.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)