No ale ja nie o tym miałem… Drugoirlandzko-ćwiąkalsko-laptopowa Prokuratura Okręgowa w Gdańsku dostała dwa identyczne anonimy (opieram się na artykule bojkotowanej przez premiera Drugiej Irlandii „Rzeczpospolitej”). Było w nich napisane, że Julke wręczył dwie łapówki. Jak pisze „Rz” – „informacje te sprawdza CBA”. Nie bardzo wiem tylko po co? Po pierwsze wręczenie łapówki od paru lat nie jest karalne. Poza tym stawiane w anonimach zarzuty wobec Julkego są wątpliwe.
„Rzeczpospolita”: „Według anonimowego informatora Julke, aby kupić dom handlowy Laura w centrum Sopotu, przekazał dwie łapówki o wartości prawie miliona złotych. Jedną miał wręczyć prezesowi Gino Rossi Maciejowi Fedorowiczowi. Posiadał on jeden udział w spółce Laura i dlatego dysponował prawem pierwokupu”.
Załóżmy, że Julke dał pieniądze Fedorowiczowi. Gdzie tu jest przestępstwo? Przecież to jest normalny biznes! Przedsiębiorca miał prawo pierwokupu i je sprzedał. Co tu jest nie tak? Nie mogę sprzedać prawa pierwokupu? Mam prawo i nim rozporządzam. Co to kogo obchodzi? Poza tym kogo jak kogo, ale szefa Gino Rossiego nie podejrzewałbym o jakieś machloje.
„Drugą łapówkę Julke miał wypłacić dyrektorowi domu towarowego, który przekonywał włoskiego właściciela Laury do sprzedaży Julkemu. Pieniądze biznesmen miał przekazać w formie darowizny”. Tekst jakby żywcem wyjęty z czerwonej gazety. Co, ten Julke jakiś trędowaty, że aż dyrektor musiał przekonywać Włocha, żeby łaskawie sprzedał lokal? A co go obchodzi, kto mu płaci? Poza tym Julke był swój (z PO).
Sam Julke zresztą wszystkiemu zaprzecza – twierdzi, że żadnych łapówek nie dawał, wszystko odbyło się legalnie i ma na to niezbędne papiery.
Dla porządku dodam, że Julke dla mnie ani brat ani swat – ni grzeje mnie ni ziębi. Ale niech ten okręt (a raczej platforma), na której kapitan pełni funkcje reprezentacyjne, już tonie. Milionom Polaków już wystarczy tej Drugiej Irlandii. „Walczący” z korupcją „profesjonaliści” z PO powinni już dać nam od siebie odpocząć. A byłym skarbnikiem Platformy niech się zajmą prawdziwi niezależni fachowcy (czemu tutaj nie działa CBA?), bo premier Drugiej Irlandii będzie go – markując ruchy i strojąc groźne miny – bronić do upadłego.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)