Pewnie już o tym wiecie,ze dziś,we wtorek 10 października 2011 roku,zostałą skazana w Kijowie na Ukrainie Julia Tymoszenko.Była premier Ukrainy dostała wyrok w wysokości 7 lat pozbawienia wolności.Uważam ten wyrok za niebywale niesprawiedliwy.Wyraźnie widać że nie byłą to decyzja sądu (z pozoru niezależnego),ale kogoś z władz Ukrainy,a nawet kogoś z góry,chodzi mi tu o Rosję.Cała ta sytuacja pokazuje to,że Ukraina wcale nie jest normalnym państwem,daleko jej do demokracji i niezależności. I że daleko jej do Uni Europejskiej.Piszę o tej sprawie z dwóch przyczyn.Po pierwsze jest to ważne wydarzenie i trzeba je opisać,a po drugie zastanawia mnie cala ta sytuacja.Co wazniejsze boję się że taka sytuacja może niedługo zaistnieć i w Polsce.Bo przecież na pierwszy rzut oka widać., że Tymoszenko zamknął Janukowycz.Dlaczego? Bo była ważnym politykiem,jest zreszta, no i konkurentką o władze.Czy w Polse nie dzieje się podobnie? Czy to nie kilka miesięcy przed wyborami sąd nakazał zrobić Kaczynskiemu badania psychiatryczne? Wiadomo,że była to polityczno-pijarowska zagrywka,mająca na celu zrobienie z Kaczora psychola.Oczywiście,mam nadzieję,że Polska nie weźmie przykładu z Ukrainy i będzie normalnym,demokratycznym,NIEZALEŻNYM panstwem.A wy co o tym sądzicie?
240
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (6)