Blog
blog PaniEnki
Pani Enka
18 obserwujących 224 notki 201552 odsłony
Pani Enka, 17 lutego 2015 r.

Tanabata. Japońskie święto powstałe z legendy

Powstałe z legendy japońskie święto Tanabata...

Powstałe z legendy japońskie święto Tanabata...

Kobiety ubrane w yukaty podczas Tanabata

Tanabata (jap. 七夕), to dzień, święto, w którym spełniają się marzenia...

W Japonii obchodzone jest 7 lipca, czyli siódmego dnia, siódmego miesiąca księżycowego, według kalendarza księżycowo słonecznego, gdy zbliżają się do siebie dwie gwiazdy północnego nieba, Wega i Altair, rozdzielone przez Amanogawę, Niebiańską Rzekę, czyli Drogę Mleczną.

Chińska legenda głosi, że Tanabata to para kochanków - Zhinü (Wega) i Niulang (Altair), która może się spotkać tylko raz w roku, właśnie 7 lipca. W japońskiej wersji tej legendy kochankowie nazywają się Orihime i Hikoboshi.

Orihime (jap. 織姫), zwana Tkającą Księżniczką, była córką Tenkō (jap. 天工 ), Króla Niebios. Orihime tkała piękne szaty dla swego ojca, nad brzegiem Niebiańskiej Rzeki (jap. 天の川), Amanogawy - Drogi Mlecznej. Wiedząc, że podobają się one ojcu, tym bardziej poświęcała tej pracy każdą wolną chwilę. Nie była jednak szczęśliwa, gdyż przez ustawiczne tkanie, z braku czasu, nie mogła nikogo poznać i się zakochać.

Tenkō wiedząc o problemie córki, zorganizował jej spotkanie z Hikoboshi (jap. 彦星), czyli z gwiazdą/gwiazdorem Altair, zwanym też Kengyū (jap. 牽牛), który mieszkał i pracował jako pasterz po przeciwnej stronie Niebiańskiej Rzeki Amanogawy, czyli Drogi Mlecznej. Gdy młodzi się spotkali, od razu się w sobie tak rozkochali, że wkrótce zostali małżeństwem. Po ślubie, zajęta mężem Orihime zaprzestała tkania szat dla ojca, a Hikoboshi pozwolił swemu stadu paść się na całym Niebie.

Zezłościł się Tenkō i rozdzielił małżonków, nakazując im pozostać już na zawsze po przeciwnych stronach Niebiańskiej Rzeki. Orihime bardzo cierpiała z powodu rozstania z mężem, więc błagała ojca, by pozwolił jej chociaż jeszcze raz go spotkać. Widząc łzy córki, Tenkō zlitował się i zezwolił im na kontakty jednej nocy każdego siódmego dnia, siódmego miesiąca... Postawił jednak twardy warunek: Orihime przez pozostałą część roku będzie ustawicznie tkać mu szaty. Oczywiście zakochana wyraziła zgodę.

Podczas próby pierwszego ponownego spotkania Orihime i Hikoboshi zorientowali się, że jednak w tę jedyną noc w roku, też nie mogą być razem, gdyż nie da się przekroczyć rzeki Amanogawy - nie miała ona ani promu ani mostu. A promem lub mostem miał być księżyc, który tej nocy był niewidoczny. Z powodu takiego nieszczęścia Orihime zaniosła się tak wielkim płaczem, że aż przyleciało stado srok (jap. 鵲, カササギ) i utworzyło most z własnych skrzydeł. Tak więc kochankowie mogli się wreszcie do siebie przytulić. Jednak „skrzydlaty” most funkcjonuje niestety, tylko w piękną pogodę, gdy pada deszcz, sroki nie mogą przylecieć a księżyc też nie świeci, więc rozdzieleni małżonkowie muszą czekać cały rok na następną szansę nocnego spotkania.

Powstałe z legendy japońskie święto Tanabata...

W Chinach i Japonii znana jest jeszcze inna wersja tej legendy.

Młody rolnik Mikeran znalazł na polu nieznaną, piękną damską szatę, która jak się później okazało, należała do bogini Tanabaty. Bogini odwiedziła go w poszukiwaniu swojego cennego stroju. Mikeran skłamał, nie przyznał się, że znalazł szatę, ale zaofiarował pomoc w poszukiwaniach. W czasie długotrwałych poszukiwań Mikeran i Tanabata zakochali się w sobie, zostali małżeństwem i mieli wiele dzieci. Pewnego dnia Tanabata zauważyła na dachu domu Mikerana resztki swojego stroju. Odkrywszy kłamstwo męża, zapałała gniewem. Wreszcie udobruchana zgodziła się mu wybaczyć pod warunkiem, że wyplecie on tysiąc par słomianych butów. I dopóty małżonkowie się nie spotkają, dopóki Mikeran nie wykona powierzonego mu zadania. Biedny Mikeran nie był w stanie w ciągu reszty swego życia wypleść tylu par butów ile zażyczyła sobie małżonka i dlatego już nigdy więcej się nie spotkali... Niektórzy znawcy twierdzą, że małżonkowie jednak spotykają się raz w roku...

Święto Tanabata wywodzi się z chińskiego festiwalu pochwały dla różnych umiejętności i zdolnosci technicznych(乞巧節, qǐ qiǎo jié), zwanego także Qixi. Od okresu Heian (od 794 do 1185 r.) święto było obchodzone tylko w pałacu cesarskim w Kioto. Od okresu Edo (1603-1868 r.) rozpowszechniło się w całym społeczeństwie. Początkowo przejęło część tradycji związanych ze świętem O-bon lecz powoli przekształciło się w obecną Tanabatę. Na przykład w okresie Edo dziewczęta życzyły sobie umiejętności i biegłości w szyciu i krawiectwie, z kolei chłopcy biegłości w piśmie. Życzenia pisano na paskach papieru.

We współczesnej Japonii ludzie świętują ten dzień pisząc życzenia, czasem w formie poezji. Zapisują je na tanzaku (jap. 短冊), czyli małych kawałkach papieru i wieszają je na bambusowych krzewach, niekiedy dodatkowo te krzewy ozdabiając. Dla Japończyków jest to dzień, w którym spełniają się marzenia, gdyż Orihime i Hikoboshi lub Mikeran i Tanabata są tak ucieszeni swoim ponownym spotkaniem, że spełniają wszystkie ludzkie życzenia.

W niektórych rejonach Japonii puszcza się na rzekach stroiki z bambusa lub je pali po zakończeniu festiwalu.

Tanabata jest obchodzona często w pobliżu centrów handlowych, ozdobionych wielkimi, kolorowymi wstęgami i szarfami. Najbardziej znany festiwal odbywa się w Sendai i trwa on od 5 do 8 sierpnia. W regionie Kantō największy festiwal Tanabata odbywa się w mieście Hiratsuka. Trwa tam kilka dni w okolicach 7 lipca. Tanabata jest świętowana nawet w São Paulo w Brazylii. Tam jest obchodzona w pierwszy weekend lipca.

Chociaż festiwale Tanabata różnią się zależnie od regionu Japonii, to jednak w większości z nich odbywa się konkurs na najpiękniejszą dekorację.

Powstałe z legendy japońskie święto Tanabata...

W czasie święta odbywają się też defilady i wybory miss Tanabata. Jak podczas większości innych japońskich świąt, wszędzie można znaleźć mnóstwo stoisk z różnymi potrawami, lub oferujących przeróżne gry i zabawy.

Powstałe z legendy japońskie święto Tanabata...

Tanabata w Sendai

 

Opublikowano: 17.02.2015 22:25.
Autor: Pani Enka
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • skąpy zasób słów w haiku, ujawnia wyobraźnię... Zatem, nie licytujmy się, która z nas...
  • Errata Oczywiście "zajrzała Pani do mnie" a nie "zajrzała się Pani u mnie". Przepraszam.
  • Witam Panią, @Tatarko i cieszę się, że zajrzała się Pani u mnie, jak wiosenny promyk...

Tematy w dziale