Nocne czuwanie przy fortepianie
Chopin już zasnął, tylko bociany
jeszcze coś grzebią w sianie
nie mogą zasnąć, w śnie chrupią żaby.
trupia czaszka śmieje się,
michał archanioł zapracowany
przegania mytarstwa z mego czoła
deszcz wciąż grzeszy wielkością kropel
pora na pacież, przeca jest janioł
co stróżem zwany
zaniesie Bogu, w pięknej wiklinie
wszystko co moje, co nie przeminie



Komentarze
Pokaż komentarze (6)