Wśród rozlicznych funkcji od prania brudnych pieniędzy po zdobycie władzy i jej utrzymanie, oczywiście obok szczytnej misyjności itd itp media pełnią jeszcze jedną funkcję - dodają i odejmują zera.
Przypomnijmy sobie dobrotliwego wujka Millera, który upokarza młodego wilczka Ziobrę dodając mu zera do życiorysu. Śmiechom i chichom nie było końca. ale trzeba oddać Millerowi, że te dodane zera wyniosły Ziobrę (Pan jest zerem!) na fotel Ministra Sprawiedliwości. Potem już tylko było odcinanie kuponów od wirtualnej kwoty aż akcje poszły na łeb na szyję. Kto dodawał i odejmował?
Przypadków było wiele, ale najświeższy jest najlepszy. Spadkobiercy PC, Rząd Odnowy Moralnej, przez luki w prawie uzbierali aż pięć zer w swym długu. Oczywiście z racji postulowanej odnowy moralności narobili takiego długu w sumieniach obywateli, że sam Ziobro swym nazwiskiem mógłby podpisywać całe życie weksle i to by było mało. Z drugiej strony mamy dług wobec Eureko, gdzie jak zwykle z źle skonstruowaną umowę odpowiada zapewne jakaś sekretarka czy prawnik który się machnął w umowie a ktoś tam z góry nie dopatrzył i klops gotowy.
Co na to media? Ano zaczęło się dodawanie i odejmowanie zer. W ciągu kilku godzin czy dni dług PC urósł do co najmniej 700 mln USD i dalej rośnie a dług wobec Eureko zostanie na pewno uściśnięciem ręki czy poklepaniem po plecach umorzony. To żaden problem, w najgorszym wypadku coś się wymyśli. Te 35 mln (sześć zer) jakoś się ograniczy. Trzeba tylko umiejętnie skorzystać z kalkulatora medialnego. Tu porachować, tam dodać procent zaufania, gdzie indziej uszczknąć trochę na związki i jakoś to będzie.
ps chyba już rozumiem decyzję różnej maści ministrów edukacji by obowiązkową matematykę wyrzucić z matury



Komentarze
Pokaż komentarze