Przełączając dziś programy w porze informacyjnej tj. około godz. 19 trafiłem na ciekawy passus w wykonaniu nie jakiego Andrzeja Olechowskiego. Powiedział on bowiem do kamery bodajże Polsatu, że potrzebny jest impeachment Lecha Kaczyńskiego. No we mnie się zagotowało. Siarczyście zakląłem i wyłączyłem tv.
Teraz czytam na portalach i blogach, że niejaki pan Arabski poinformował, że dla Prezydenta samolot nie wróci do Warszawy. Ciekawym kto wydał takie polecenie? Tuskowy Rząd schodzi wyraźnie poza poziom dobrego smaku. Nawet TVN-owskie słupki popierają dziś wyjątkowo Prezydenta (zacięły się czy co? ;).
Rozpychanie konstytucji do jej granic wytrzymałości w sprawie kompetencji musi zakończyć się wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego. Innej rady nie ma, no chyba że posłuchamy Olechowskiego i będziemy chcieli odwołać Prezydenta, za to że ma czelność zajmować się sprawami zagranicznymi Polski i dbać o jej bezpieczeństwo energetyczne. Łapy na tych sprawach chce położyć Tusk, bo na szczycie nie będzie się za wiele działo i wiadomości niepokojących zapewne nie będzie dużo. To by poprawiło notowania wizerunkowego spadku Tuska.
Mnie cieszy jedno, że Tuskowi zaczyna wyłazić słoma z butów. Może TVN w końcu to dostrzeże i odetnie pępowinę? Ciekawym bardzo, jak Tusk będzie się tłumaczył po powrocie ze szczytu? To nie sztuka z podkulonym ogonem uciec od problemu i polecieć na spotkanie, sztuką jest brać odpowiedzialność za najważniejszą osobę w państwie i jej bezpieczeństwo.
Tusk pokazuje jakim prezydentem będzie. Oby to się nigdy nie stało.
Koniec. Kampramisa nie budieT.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)