135 obserwujących
166 notek
1275k odsłon
  1710   7

Watchdog Polska, Ojciec Rydzyk, Fundacja Batorego i Ordo Iuris czyli jasnogród w natarciu.

Jak poinformował 11 czerwca portal Wirtualne Media:"...Warszawski sąd okręgowy odmówił zawieszenia postępowania, które w związku z nieujawnieniem informacji publicznej Fundacji Lux Veritas wytoczyło stowarzyszenie Watchdog. Decyzja jest prawomocna. Proces prawdopodobnie ruszy 30 czerwca, choć oficjalnie nie wyznaczono jeszcze terminu...". 



W dniu 3 maja 2021 r. niezawodny portal Der Onet o godzinie 10:55 zamieścił wywiad redaktora Mikołaja Podolskiego z prezesem Sieć Obywatelska Watchdog Polska panem Szymonem Osowskim pod tytułem „ Prezes Watchdoga: nie wiem, dlaczego Radio Maryja sięga po rosyjskie metody”.

 

W wywiadzie tym pan prezes Osowski na zmianę rzucał oskarżenia pod adresem Radia Maryja , że „stosuje metody rosyjskie” i lamentował, że Watchdog Polska była zmuszona do podania do sądu (najpierw administracyjnego a potem karnego) w roku 2016 m.in. Fundacji Veritatis Splendor i Fundację Nasza Przyszłość” za „rażącą bezczynność” i „działanie w złej wierze” w sprawie nieudzielenia przez owe fundacje informacji o wykorzystaniu środków uzyskanych m.in. od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz innych środków publicznych , w tym Z UE.

„Stosowanie metod rosyjskich” przez Ojca Tadeusza Rydzyka miało polegać na tym, , iż zwracał uwagę opinii publicznej na to, że Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska jest finansowana w dużej mierze z zagranicy.

Pan prezes Osowski przypisując Ojcu Tadeuszowi Rydzykowi „metody rosyjskie’ wydaje się zapominać, że kiedy Watchdog składał w roku 2017 zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez władze „imperium Tadeusza Rydzyka” w taki sposób, że ociągały się one z udzielaniem informacji wzbudzających ciekawość Watchdog Polska – w niedalekich Węgrzech Parlament 13 czerwca uchwalił ustawę o przejrzystości organizacji pozarządowych, która wprowadza status „organizacji finansowanej z zagranicy”.

Na podstawie tej ustawy wszystkie węgierskie organizacje pozarządowe, które otrzymują pomoc finansową z zagranicy w wysokości wyższej niż 23.500 Euro rocznie – mają obowiązek zarejestrować się jako „organizacje finansowane z zagranicy” oraz muszą przedstawiać się takim określeniem we wszystkich materiałach informacyjnych przez siebie rozpowszechnianych.

Więc jeśli już, to Ojciec Tadeusz Rydzyk zastosował „metodę krytyki węgierskiej ”.

I prawdziwe jest twierdzenie, że organizacja pozarządowa Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska z siedzibą na ul. Ursynowskiej 22/2 w Warszawie KRS 0000181348 otrzymuje w dużej mierze środki z zagranicy na swoją działalność – co potwierdza krótki przegląd sprawozdań finansowych tego stowarzyszenia. W dodatku zagraniczne dotacje za ostatnie 8 lat działalności Stowarzyszenia stanowią około 2/3 przychodów ogółem. Więc Ojciec Tadeusz Rydzyk nie skłamał.

 

Oskarżanie Ojca Tadeusza Rydzyka i założonych przez niego fundacji o „ukrywanie prawdy w finansach” jest wyjątkowo ryzykowne ze strony beneficjentów takich darczyńców jak „dzieła filantropijne” George;a Sorosa, Sigrid Rausing czy Fundacja Batorego.

Główni sponsorzy Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska , tacy jak fundatorzy Open Society Foundation i Sigrid Rausing Trust czyli państwo George Soros i Sigrid Rausing są od lat znani z niezbyt przejrzystego zarządzania własnymi finansami. A konkretnie swoje finanse a przynajmniej znaczną ich część upychają w rajach podatkowych.

I tak: „okręt flagowy” Gorge’a Sorosa czyli Quantum Group of Funds tj grupa funduszy hedgingowych ma siedzibę nie tylko w Londynie ale też w rajach podatkowych na Curaçao w Królestwie Niderlandów oraz na Kajmanach.


    polskim systemie prawnym zarówno Curaçao jak i Kajmany są opisywane grzecznie jako „…kraje i terytoria stosujące szkodliwą konkurencję podatkową…”. Mówiąc mniej grzecznie – są to raje podatkowe dla cwaniaków, którzy uważają, że podatki na solidarne cele społeczne, obronę, kulturę i edukację - powinni płacić frajerzy klasy robotniczej i średniej ale nie oni.

Jaki jest dzisiaj udział George’a Sorosa w Quantum Funds nie wiadomo. Oficjalnie jest „konsultantem” tej firmy poprzez inny podmiot: Soros Fund Management. Wiadomo tylko, że pierwszą kasę na założenie firmy w 1970 r. dał któryś Rothschild a firmę faktycznie prowadził Jim Rogers.

Najwięcej ostatnio pisali o jego zagmatwanych finansach dziennikarze zajmujący się aferą Panama Papers, ale szkoda na to czasu. Nie wyjaśnimy, czy prawdą są powiązania George’a Sorosa z Osamą Bin Ladenem. Wystarczy wiedza na temat technik biznesowych spekulanta walutowego, który korzystał z poufnych informacji od skorumpowanych polityków, żeby atakować waluty poszczególnych państw i niszczyć gospodarki krajowe wpędzając całe narody w nędzę na lata.

Co do pani Sigrid Rausing, to zwłaszcza obrońcy naturalnego środowiska winni pamiętać, że jej dziadek, ojciec i stryj zbili miliardy na papierowych pudełkach powlekanych polietylenem czyli „żywym plastikiem” dla pakowania w nie napojów spożywczych i zamykania ich miliardami plastikowych nakrętek, które to nakrętki i polietylen z miliardów opakowań Tetra Pak będą się rozkładać tysiące lat.

Co do majątku tej pani, to jej ojciec Hans Rausing sprzedał swoje udziały w firmie w roku 1995 bratu za 7 mld USD a tak pięknie inwestował , że pod koniec życia miał majątek rzędu 12 md USD. A jego trojgu dzieciom , w tym Sygrid też nie wiodło się źle.

Było to możliwie z kilku powodów. Po pierwsze przeprowadzka w 1982 r. z socjalnego raju ludzkości czyli Szwecji – do Londynu , gdzie opodatkowanie dochodów i majątku było znakomicie niższe. A następnie upchnięcie majątku w rajach podatkowych, co uczynił zarówno Hans Rausing jak i jego trójka dzieci: Sigrig, Lisbet i Hans Kristian.

Jak donosili kilka lat temu rozzłoszczeni dziennikarze brytyjscy, Hans Rausing i jego dwie córki, w tym pani Sigrid natychmiast przenieśli kasę do Szwajcarii, gdzie w mieście Bleicherweg zarejestrowali firmę Arctic Services AG, która to firma działała jako „rodzinny bank i firma brokerska”.

Jedynym zadaniem zatrudnionej tam ekipy było „przerzucanie miliardów po całym globie w poszukiwaniu zysku”. Tak przynajmniej pisał rozgoryczony redaktor Nick Davies w artykule z 11 kwietnia 2002 r. w The Guardian pt. „How the richest man in Britain avoids tax” ( Jak najbogatszy człowiek w Wielkiej Brytanii unika podatków).

Trzecim krokiem było „upakowanie” nadwyżkowej gotówki w offshorach a konkretnie:

Hans Rausing ojciec – fundusze Serebro i Zemij na Kajamanch, którymi zarządzała firma Greenland,

Lisbet Rausing siostra – „trust” Verdandi na Kajmanacy (zarządzający nieruchomościami w Szkocji),

Sigrid Rausing - fundusz „Kincraig Ltd ” umieszczony w raju podatkowym na wyspie Jersey.

Wymieniona wyżej firma Greenland z siedzibą na Kajmanach zarządzała gigantycznymi posiadłościami ziemskimi Hansa Rausinga w Szkocji.

Podobny manewr wykonała najmłodsza córka Sigrig, której firma Kincraig Ltd zakupiła w Szkocji koło Inverness posiadłość o powierzchni ok. 40 tysięcy akrów plus nieruchomość do remontu.

Posiadłość Coignafearn Estate (Tomatin) , przekształcono w spółkę Coignafearn Estate (Tomatin) Ltd i teraz jest ona notorycznym dłużnikiem „trustu” Kinbraig na Jersey. Więc jeśli chodzi o podatki dla brytyjskiego fiskusa to sorry.

Ale rodzina na okoliczność śmierci tatusia Hansa Rausinga skromnie zaznaczyła , że na działalność filantropijną od roku 1998 r. wydała ponad 1 mld funtów. Z tych pieniędzy co ich nie było na podatki.

 

Jeśli chodzi o filantropijną działalność Sigrid Rausing w Polsce poprzez Sigrid Rausing Trust , to sądząc po liście beneficjentów wymienionych na portalu tej organizacji, jest ona bardzo jednoznacznie ideologicznie sprofilowana a Watchdog Polska jest w bardzo dobrym towarzystwie.

Oto beneficjenci Sigrid Rausing Trust z Polski z ostatnich lat:

    Kampania Przeciwko Homofobii - wspierana od 2017 r. a w ramach programu LGBT RIghts - grant na lata 2018 -2020 w kwocie 180.000 funtów , do chwili obecnej środki wykorzystane 170 000 funtów,
    FEDERA (Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny) – wspierana od 2018 r. w ramach programu Prawa Kobiet , aktualny grant – 195.000 funtów, do chwili środki wykorzystane – 130.000 funtów,
    FemFund (Fundusz Feministyczny) zarejestrowany w KRS w 2018 r. , wspierany od 2017 r. aktualny grant na 3 lata -180.000 funtów, do chwili obecnej otrzymano 130.000 funtów,
    Helsinki Foundation for Human Rights (Helsińska Fundacja Praw Człowieka) – wspierana od 2011 , aktualny grant na 3 lata -540.000 funtów, do chwili obecnej środki wykorzystane – 1.240.000 funtów,
    Office for Postartistic Services (Biuro Usług Postartystycznych) działające w strukturach Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana (KRS 000013267 w ramach programu „Sztuka” – wspierany od roku 2020 , grant w wysokości 28.000 funtów na jeden rok. Specjalizuje się m.in. w „protestach ulicznych”,
    OKO.Press – wspierane od roku 2017 , aktualny grant – 105.000 funtów, do chwili obecnej środki przyznane - 95.000 funtów,
    Panoptykon Foundation (Fundacja Panoptykon) –wspierana od 2017, aktualny grant na 3 lata – 135.000 funtów , środki otrzymane do chwili obecnej – 120.000 funtów, walczy o wolność w Internecie z Krystianem Legierskim na pokładzie,
    Shipyard (Fundacja Stocznia KRS 0000324413 ) – wspierana od roku 2017, aktualny grant 105.000 funtów na 3 lata, do chwili obecnej środki przyznane 105.000 funtów , w zarządzie fundacji Zofia Aleksandra Komorowska,
    Watchdog Polska – wspierana od 2017 r., aktualny grant na 3 lata 180.000 funtów, środki otrzymane dotychczas – 160.000 funtów ,

 

Łączna kwota dotacji przewidziana dla organizacji działających w Polsce wynosi 1.648.000 funtów tj. wg bieżącego kursu złotówki do funta około 8.635.000 zł. Środki już przyznane tym organizacjom wyniosły 2.178.000 funtów czyli około 11.413.000 zł.
 

Jeśli chodzi o samą organizację Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska to struktura jej finansowania za ostatnie 8 lat wyraźnie wskazuje na silny sponsoring zagraniczny. Dotacje zagraniczne w latach 2013-2020 w przychodach ogółem stanowiły 66,2% czyli około 2/3.
 

Dowodem rozstrzygającym jest fakt, iż Fundacja im. Stefana Batorego , której dotacje stanowią 26,78% przychodów Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska – sama w swojej strukturze przychodów za lata 2001-2019 posiada udział środków zagranicznych na poziomie 86,7%

A konkretnie na ogólną kwotę przychodów Fundacji Batorego za lata 2001-2019 - 499,1 mln zł – środki ze źródeł zagranicznych wyniosły co najmniej 432,7 mln zł czyli nie mniej niż 86,7%.

Poniżej przedstawiamy strukturę przychodów Watchdog Polska za lata 2013-2020 w podziale na źródła pozyskania - na podstawie sprawozdań finansowych za ten okres ujawnionych przez tę organizację w na swoich stronach internetowych.

WATCHDOG POLSKA PRZYCHODY ZA LATA 2013-2020 w zł na podstawie sprawozdań finansowych organizacji opublikowanych na stronie internetowej

    Lp.  Darczyńca Kwota                                                                                zł                                   %

      Fundacja Batorego *)                                                                2.660.306,52                         26,76
    Open Society Foundation for Europe                                       765.869,56                               7,70
    Sigrid Rausing Trust                                                                    946.864,11                                9,52
    Trust for Civil Society in Central and Eastern   Europe       1.443.096,8                              14,51
    Ecorys Polska Sp. z o.o. (fundusze norweskie)                        603.388,00                              6,07
    Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki                                  41.276,13                              0,42
    Center for International Private Entreprise                              35.816,39                               0,36
    Fundacja Heinricha Bölla                                                             41.582,55                               0,42
    Freedom House                                                                            19.712,40                                0,20
    EU-Russia Civil Society Forum                                                    22.340,00                                0,22
    Access Into Europe                                                                         4.143,00                                 0,04

RAZEM PRZYCHODY ZAGRANICZNE l-v                                       6.584.291,84                              66,22

    PRZYCHODY KRAJOWE (w tym 1% podatku)                      3.348.574,47                              33,78

RAZEM PRZYCHODY WATCHDOG 2013-2020                           9.942.865,78                            100,00

*) Fundacja Batorego przekazała zarówno własne środki jak i środki z funduszy norweskich EOG , których jest tzw. operatorem na Polskę a sama otrzymała od Open Society Sorosa w latach 2001-2019 dofinansowanie w wysokości 192,3 mln zł, co stanowi 38,5% jej przychodów z dotacji za ten okres. Otrzymała też w latach 2013-2016 środki z tzw. funduszy norweski EOG w kwocie 146,2 mln zł.Organizacja Watchdog Polska dopiero od roku 2018 wykazuje przewagę źródeł krajowych nad zagranicznymi w przychodach ogółem.


Za rok 2017 , w którym składała pozew przeciwko fundacjom założonym przez Ojca Tadeusza Rydzyka , jej przychody ogółem wynosiły 638.319,12 a w tym krajowe 324.315,12 czyli 50,08%. Natomiast w roku 2016 struktura przychodów wyniosła odpowiednio: zagraniczne 68,5 % a krajowe odpowiednio 31,5%.

Fundacja im. Stefana Batorego , która jest głównym sponsorem organizacji Watchdog Polska - wg analizy źródeł przychodów za lata 2001-2019 dopiero od roku 2017 wykazuje przewagę przychodów krajowych nad zagranicznymi. Średni udział w przychodach źródeł krajowych (np. 1% od podatku, środki pochodzące z Agory, dotacje etc.) wyniósł za lata 2001-2019 zaledwie 13,3%.

Dla porównania w okresie 2013-2016 przychody Fundacji Batorego ze źródeł krajowych stanowiły zaledwie 4% a w okresie 2009-2012 odpowiednio 24,6%.

Biorąc powyższe pod uwagę, należy Fundację im. Stefana Batorego traktować w tym przypadku jako darczyńcę zagranicznego.

 

PRZYCHODY i KOSZTY FUNDACJI STEFANA BATOREGO WG ŹRÓDEŁ za lata 2010-2019 w mln zł

na podstawie sprawozdań finansowych za okres 2001-2019

 

Lp. Wyszczególnienie                                        2001/2004   2005/2008   2009/2012   2013/2016  2017/2019   RAZEM

I Przychody z dotacji                                          164,6                   74,3              56,2                183,3         20,7            499,1

w tym :

    Open Society                                                  81,2                   28,2              40,6                  29,7         12,5            192,3
    Ford Foundation                                            45,2                   14,3                   -                       -               -                 59,5
    Trust For Civil Society                                   14,5                      5,0                   -                       -                -                 19,6
    Robert Bosch Stiftung                                     2,4                     2,8                1,7                      -               -                     6,9
    Charles Mott Foundation                               1,0                     5,9                   -                        -               -                    6,9
    Fundusze Norweskie                                         -                        -                     -                   146,2           1,3             147,5
    Pozostałe , w tym kraj.                                 20,4                   18,0               13,9                     7,4           6,9               66,4

II Przychody finansowe                                       23,0                   50,1                34,5                  30,7         23,0            161,3

III Koszty finansowe                                            - 4,7                  -18,1                  -2,5                    -1,5         - 9,4            -36,5

IV RAZEM I +II –III                                               182,9                 106,1                88,2                  212,5         34,3           624,0

    Koszty działalności statutowej                   96,4                   59,7                58,3                  189,7         39,1            443,1

VI Nadwyżka IV-V                                                 86,6                  46,4                  29,9                   22,9          -4,8            180,9

 

VII Majątek fundacji w obligcjach, akcjach**)  40,7               100,2                 169,1                168,3         111,4         111,4

 

*) Koszty działalności statutowej fundacji należy rozumieć jako wydatki na cele społeczne, polityczne i charytatywne przewidziane w statucie

**) majątek na koniec okresu czteroletniego odpowiednio: rok 2004, 2008, 2012, 2016 i 2019

Struktura przychodów fundacji wg darczyńców za okres 2001-2019 przedstawia się następująco:

Open Society Foundation George’a Sorosa (Budapeszt, Nowy York lub Zug Szwajcaria) – 38,5%,
Fundusze Norweskie – 29,6%,

Trust for Society - 3,9%,

Robert Bosch Stiftung -1,4%,

Charles Mott Foundation - 1,4%,

Fundusze Norweskie - 29,6%,

Pozostałe , w tym krajowe - 13,3%

 

W przypadku Fundacji im. Stefana Batorego mamy do czynienia z jeszcze jednym fenomenem, poza faktem, i ż do niedawna żyła praktycznie z dotacji zagranicznych.
 

Otóż analiza sprawozdań finansowych a konkretnie rachunku zysków i strat za lata 2001 -2019 pokazuje, iż Fundacja nie wykorzystywała w roku kalendarzowym dotacji w wielkości przyznanej o otrzymanej ale kwoty widocznie niższe - na działalność statutową czyli filantropijną, oświatową i na tworzenie społeczeństwa demokratycznego.

A środki niewykorzystane w danym roku były inwestowane w instrumenty finansowe takie jak: akcje, obligacje czy jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych.

Zainwestowane głównie w obligacje środki przynosiły coraz większe zyski, które w rachunku zysków i strat fundacji były wykazywane jako pozycja „Przychody finansowe”.
Nie zawsze inwestycja kończyła się sukcesem i na przykład w roku 2008 koszty finansowe skoczyły bardzo wysoko i przewyższyły przychody finansowe.

Ale suma łącznych przychodów finansowych znacznie przekroczyła koszty finansowe , co pokazuje powyższe zestawienie.

Suma przychodów finansowych z tytułu zainwestowanych środków - niewydanych na cele statutowe – za lata 2001-2019 wyniosła 181,3 mln zł , co stanowiło 35,9% otrzymanych dotacji i grantów i jest wyższa niż np. kwota tzw. funduszy norweskich.

Można zaryzykować twierdzenie, że w pewnym momencie Fundacja im. Stefana Batorego stała się bardziej instytucją finansową niż organizacją społeczną.

Środki z dotacji niewykorzystane na działalność przewidzianą przez statut fundacji tylko w okresie 2001-2008, kiedy otrzymała łącznie dotacje w wysokości 238,9 mln zł - wyniosły aż 82,8 mln zł czyli 34,7%.

Imperium? Chyba imperium. W dodatku coraz bardziej finansowe niż społeczne.

W 2001 r. tzw. inwestycje krótkoterminowe czyli akcje, obligacje i środki pieniężne wynosiły na koniec roku 19,9 mln zł aby w roku 2006 skoczyć do 100,2 mln zł a w 2007 do 165,9 mln zł.

W 2011 i w 2015 r. inwestycje krótkoterminowe, w tym w obligacje sięgnęły odpowiednio 195,0 mln zł i 194,9 mln zł.

To są bardzo ciekawe liczby środków przeznaczonych na obligacje i akcje  w sytuacji, gdy w okresie poprzedzających ośmiu lat 2005-2012 łączne przychody fundacji z dotacji i grantów wyniosły zaledwie 130,5 mln zł a koszty też były.

W świetle takich „dokonań” i takich liczb określenie fundacji założonych przez Ojca Tadeusza Rydzyka za „imperium” – za kiepski żart. Fundacja Aleksandra Smolara syna Hersza Smolara i Walentyny Najdus komunistów oddanych całym sercem Związkowi Sowieckiemu – to jest imperium.

Co na to darczyńcy? Czy byli informowani o takiej polityce. Czy było to z nimi uzgadniane. Czy ta polityka fundacji nie spowodowała przypadkiem gwałtownego zmniejszenia dotacji od Open Society Foundation czy Ford Foundation?

W życiu finanoswym Fundacji im. Stefana Batorego kiedy zaczęło wysychać „źródełko Soros” – pojawiły się na krótko ale za to wielkie tzw. „fundusze norweskie”, których sposób rozdysponowania był na tyle tajemniczy i budzący wątpliwości, że Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, też zajmująca się transparentnością życia publicznego, poprosiła Fundację Stefana Batorego o udostępnienie informacji na temat tego , kto i według jakich kryteriów rozdysponował owe 147 milionów zł. Bo według jej wyliczeń tzw. rozrzut geograficzny beneficjentów był „dający do myślenia”.
Oto
W lipcu 2017 roku Ordo Iuris wydał Raport pt. Ocena prawidłowości alokacji środków Mechanizmu Finansowego EOG (tzw. funduszy norweskich) przez Fundację im. Stefana Batorego oraz opis postulowanych zmian obecnego modelu” autorstwa adw. Pawła Jabłońskiego, dr Marcina Olszówki , dr Tymoteusza Zycha i Szymona Dziubickiego.

Znalazły się w nim m.in. takie ciekawe ustalenia: :”…

 

    Tzw. fundusze norweskie stanowią środki publiczne, uzyskiwane przez Rzeczpospolitą Polską na podstawie umowy międzynarodowej z państwami EOG na zasadzie zbliżonej do funduszy strukturalnych Unii Europejskiej. W zamian za to państwa te otrzymują prawo dostępu do wspólnego rynku. Fundusze nie są zatem charytatywną darowizną przekazywaną Polsce przez bogatsze od niej kraje – a formą ekwiwalentu za konkretne korzyści, jakie uzyskują one dzięki możliwości swobodnego przepływu towarów, usług, osób i kapitału. Sposób podziału tych funduszy podlega ocenie, tak samo jak wszystkie inne wydatki z funduszy publicznych.
    • Dotychczasowy model podziału środków między organizacje pozarządowe jest niezgodny z zasadą zrównoważonego rozwoju. Niemal połowa z 620 projektów, którym przyznano wsparcie, organizowana była przez organizacje z Warszawy (245) i Krakowa (51), podczas gdy w całym województwie podkarpackim dofinansowanie przyznano 10 inicjatywom, w lu-buskim – 7, w świętokrzyskim – 4, a w opolskim – 2.
    • Ponad połowa z rozdysponowanej na cały kraj kwoty 130,8 mln złotych trafiła do podmiotów z województwa mazowieckiego (65,6 mln zł); dalsze 17,6 mln zł przyznano na projekty w Małopolsce. Organizacje z województwa świętokrzyskiego otrzymały w tym samym czasie 700 tys. zł, a te z opolskiego – 185 tys. zł…”.

Ciekawe, jak wyglądałby podział tej kasy wg zapatrywań politycznych obdarowanych. Ile pomocy orzymało  organizacji np. patriotycznych.  Aż boję się zapytać. Bo one w nomenklaturze Fundacji Stefana Batorego występują jako "nacjonalistyczne".

Fundacja Instytut Ordo Iuris wystąpiła 31 sierpnia 2017 r. stosownym pismem o udostępnienie INFORMACJI PUBLICZNEJ w zakresie dotyczącym programu Obywatele dla Demokracji .

Na to Fundacja im. Stefana Batorego odpowiedziała pismem z dnia 21 września 2017 r. , w którym to piśmie znalazła się następująca bardzo interesująca uwaga: „…Podmioty prawa prywatnego , niebędące częścią systemu władz publicznych (takie jak fundacje), podlegają obowiązkowi udzielania informacji o swojej działalności , o której mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej („UDIP”), jedynie wyjątkowo i to wyłącznie wtedy , jeśli taki obowiązek expressis Derbis wynika z przepisów powszechnie obowiązującego prawa…”.

I w dalszej części pisma rozwija myśl, że w omawianej sytuacji środki przyznane przez państwa Lichtenstein, Norwegia i Islandia mają w odniesieniu do Fundacji Batorego taki sam charakter jak środki przyznane przez Sigrid Rausing Trust czy Open Society Foundation.

Jak zatem rozumiem, wszelkie ogłoszenia na temat przyznawania funduszy norweskich „wiszące” nieustannie na stronach internetowych Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, gdzie jest nawet Punkt Kontaktowy – to taki ekscentryczny wybryk.

I że nie są efektem umów międzypaństwowych z Unią Europejską , na mocy których za te „fundusze” państwa te czyli Lichtenstein, Islandia i Norwegia otrzymały dostęp do rynku wewnętrznego Unii Europejskiej czyli do rynków konkretnych państw –członków tej Unii. A Polska NIE podpisała jakoby umów międzyrządowych w sprawie III Edycji funduszy norweskich i EOG w dniu 20 grudnia 2017 r. otrzymując na ich mocy kwotę 809,3 mln EUR dotacji.

 

Jak widać, Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska , beneficjent środków od Fundacji im. Stefana Batorego w kwocie 2,66 mln zł za lata 2012-2020 (26,8%) ma zupełnie inną koncepcję na temat definicji obowiązków informacyjnych i definicji majątku publicznego w odniesieniu do fundacji zarządzanych przez Ojca Tadeusza Rydzyka niż jej główny sponsor.

To, czego NIE musi w swoim pojęciu robić w zakresie obowiązków informacyjnych Fundacja im. Stefana Batorego, MUSI , zdaniem Watchdog Polska – pozostającej od lat na garnuszku zagranicznych darczyńców, chowających uporczywie własne majątki przed urzędami podatkowymi i opinią publiczną – robić „imperium Ojca Rydzyka” czyli Fundacja Veritatis Splendor i Fundacja „Nasza Przyszłość”.

A nawet osobiście o. Tadeusz Rydzyk i Lidia Kochanowicz –Mańk – księgowa i członek zarządu fundacji.

Osobiście muszą, albowiem Watchdog Polska nie była usatysfakcjonowana grzywną w wysokości 1.000 zł nałożoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jeszcze w roku 2017 i złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Ale wredna prokuratura ODDALIŁA WÓWCZAS DONOS NA O. RYDZYKA i jeszcze dwie osoby z władz fundacji, o czym donosił z żalem dnia 18 stycznia 2018 r. „pies podwórzowy” czyli Watchdog w artykule na swoim portalu.
Watchdog złożył wówczas zażalenie na postanowienie prokuratury do Sądu Rejonowego Warszawa Wola ale zażalenie to zostało OODALONE PRZEZ SĄD Rejonowy w dniu 25 maja 2017 r.

Ale ludzie poszukujący prawdy w tajemnych czeluściach finansów kościelnych doczekali się swojego i po korzystnym dla Watchdog Polska wyroku Sądu Rejonowego Wydziału Karnego (!) Warszawa Wola z dnia 6 czerwca 2019 r. (Sygn. akt III Kp 490/19) - ogłosili na swoim portalu 25 czerwca 2019 r. , że :”… Mamy nadzieję, że prokurator przesłucha wszystkich członków zarządu Fundacji, rzetelnie skompletuje pozostały materiał dowodowy i – jeśli będzie to możliwe na jego podstawie – postawi zarzuty oraz skieruje akt oskarżenia do sądu. Gdyby tak się nie stało kodeks postępowania karnego daje nam możliwość wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia….”.

A co chce koniecznie wiedzieć Watchdog Polska o „imperium Ojca Rydzyka” , że na koszt polskiego podatnika uruchamia sądy i prokuratury przez kilka lat włóczy o. Tadeusza Rydzyka po sądach i prokuraturach?
A chce się dowiedzieć o „finansowaniu geotermii i o wszystkim od roku 2008” .

Bo nie wystarczają im informacje podane do publicznej wiadomości przez podmiot Geotermia Toruń Spółka z o.o. (KRS 0000309280) zarejestrowana w dniu 4 sierpnia 2008 r. jako spółka-córka Fundacji Veritatis –Splendor.
Na stronie KRS podane są do publicznej wiadomości zarówno sprawozdania finansowe roczne jak i informacje o uzyskanych dotacjach ze środków publicznych polskich i dofinansowanie z UE.
Jest m.in. informacja o tym , że spółka otrzymała pomoc publiczną w roku 2018 – 4,1 mln zł a w roku 2019 r.34,3 mln zł.
Oraz że w latach 2014-2020 realizowane były/są przez Geotermię Toruń dwa projekty o łącznej wartości 72,3 mln zł , na które przyznane zostały z UE środki w wysokości 38,4 mln zł.

Oczywiście Geotermia Toruń Spółka z o.o nie zajmuje się tak poważnymi problemami jak „walka z homofonią” i „poszerzanie przestrzeni społecznej” tylko np. wykonuje błahostki w rodzaju zlecenia wykonania dwóch odwiertów geotermalnych na swoim terenie, które wykonało przedsiębiorstwo Firma Poszukiwania Nafty i Gazu Jasło Spółka z o.o. W efekcie których to odwiertów pozyskano informacje, że :”…wydajność i chłonność otworu zatłaczającego wynosi 320 m³/h przy ciśnieniu 6,5 atm , zaś temperatura wody sięgała po wydobyciu 61°C a w złożu 64°C.

I że , o zgrozo, budowa ciepłowni geotermalnej ruszyła w 2019 r. a jej zadaniem będzie ogrzewanie Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej oraz Sanktuarium Najświętszej Marii Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II – należących oczywiście do „imperium O. Rydzyka.

W efekcie Elektrociepłownia PGE Toruń poniesie niewielki uszczerbek w dochodach a co znacznie gorsze,  będzie to krzyczący przykład dla innych kościołów i klechów oraz ich ciemnych parafian katoli, że można „optymalizować koszty” drążąc dziury w ziemi na swoim gruncie zamiast oczekiwać na elektrownie atomowe i wiatrowe i cały ten „zielony ład’.
 

Że Geotermia Toruń jest solą w czyimś oku świadczy alarm podniesiony już w 2019 r. przez gazownię toruńską w artykule z 17 czerwca 2019 r. pt. „Geotermia Rydzyka będzie truć: w godzinę tyle spalin co z 45 tys. aut”.

I dalej : „…Solanka w geotermii o. Rydzyka ma 64 st. C. Musi mieć 130 st., żeby dać ją do sieci miejskiej. Podgrzeje ją właśnie budowana ciepłownia, która wyemituje tyle trującego CO2, jakby w godzinę przejechało w tym miejscu 45 tys. samochodów. I pomyśleć, że za takie efekty ekologiczne inwestor uzyskał na ciepłownię unijną dotację 19,5 mln zł….”.
Spaliny w solance? To jest naprawdę rewelacja.

O energii geotermalnej wiadomo, że produkowana jest w 64 krajach świata, w tym głównie na Islandii i na Filipinach i że jej produkcja ma swoje wady, jak na przykład korodowanie rur czy trudno dostępne miejsca odwiertu. Ale o spalinach nic nie pisali:))

A gazownia jeszcze przed uruchomieniem doszukała się „spalin w solance”. Solanka to jak wiadomo wodny roztwór soli kamiennej często występujący jako woda mineralna. Ale o spalinach w wodnych roztworach soli kamiennej nic nie piszą :))

Żyjąc w takim komforcie psychicznym , jaki zapewniają mu połączone siły Watchdog Polska i gazownia O. Tadeusz Rydzyk został na dodatek zaszczycony dziełem słynnego literata , heroinisty i świeżego ewangelika reformowanego - Tomasza Piątka - książką pod tytułem "Rydzyk i przyjaciele.Kręte ścieżki".
 

Tomasz Piątek w swoim czasie szczęśliwy małżonek posłanki na Sejm Hanny Gill –Piątek zasadniczo biseksualnej aktywistki kolejno partii Zieloni (2006-2018), Wiosna (2019-2020) i Polska 2050 (od 2021) . Która jako posłanka na Sejm RP składa strasznie dużo interpelacji. Tej wiosny złożyła interpelację do pobożnego ministra Gowina z żądaniem informacji o dotacje ministerstwa dla „imperium Tadeusza Rydzyka”.

I ten grzecznie podał, że w latach 2015 -2020 Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego udzieliło m.in. dotacji na pomoc materialną dla studentów w wysokości 2.379.700 zł ponadto 142.800 zł na :”…stworzenie studentom i doktorantom będącym osobami niepełnosprawnymi warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia…” . A także 59.300 zł na „finansowanie kursu językowego dla 45 cudzoziemców , którzy są wyróżniającymi się studentami”.
Zwyczajnie skandal, zwłaszcza, że ci „cudzoziemcy” to prawdopodobnie Polacy zza Buga.

Nawiasem Fundacja im. Stefana Batorego też udziela wiele stypendiów ale tu kontrowersji nie ma, bo to kasa do Sorosa i Sigrid Rausing.

Była żona pisarza Tomasza Piątka poza złożeniem interpelacji ustawiła też przed „imperium Tadeusza Rydzyka” billboard” z napisem podobno sugerującym „rozdział Kościoła od państwa”.

W tym czasie pisarz Tomasz Piątek były już mąż biseksualnej posłanki promował u Tomasza Sekielskiego swoją ostatnią książkę pt. „Rydzyk i przyjaciele. Kręte ścieżki” wydaną w jego własnym wydawnictwie Arbitror. Gdzie wydaje się m.in. książki Zygmunta Baumana, Stanisława Obirka i Bartłomieja Sienkiewicza.
Po takich dziełach jak : Antypapież (2011), Macierewicz i jego tajemnice (2017), Morawiecki jego tajemnice (2019)Duda i jego tajemnice (2020) wspólnie z Marcinem Celińskim - dzieło „Rydzyk i przyjaciele” nie zaskakuje.

 W rozmowie  z Sekielskim,  specem od „pedofilii w Kościele”,  wyjawia tak potworne "tajemnice Rydzyka” jak np. ta, że w 1986 wyjechał on za granicę do Niemiec a o paszport się wystarał u najgorszych stalinistek kagiebistek. No i ma te „maszty za Uralem”.

Tomasz Piątek jest synem aldemara Piątka „wieloletniego dyrektora Filmoteki Narodowej”. Dzięki czemu Tomaszek jako niezwykle zdolny uczeń prowadził w reżymowej TVP program telewizyjny „Drops” . Po maturze w Liceum im Stefana Batorego studiował w latach 1993-1998 na Uniwersytecie w Mediolanie.

Po powrocie do III RP podejmował wiele zajęć w radiach i gazetach. Te liczne zmiany mogły być skutkiem „ pogłębienia uzależnienia od alkoholu i heroiny”. Na życie zarabiał też pisaniem reklamowych zajawek w agencjach reklamowych.
Duża zmiana nastąpiła w 2007 r. kiedy wstąpił do Kościoła Ewangelicko reformowanego (w Polsce ok. 3000 członków) oraz ożenił się z Hanną Gill aspirującą aktywistką prowincjonalną.

I zapewne nie bez związku z tym przełomem duchowym i matrymonialnym napisał w 2011 książkę „Antypapież” oczywiście o św. Janie Pawle II i oczywiście nieprzychylnie. Taki to „protestancki ekumenizm”.
W ramach tegoż „protestantyzmu ekumenicznego” popełnił dzieło pt. „Rydzyk i przyjaciele.Kręte ścieżki” o: podejrzanych podróżach O. Tadeusza Rydzyka do Niemiec w latach 80-tych , o podejrzanym uzyskaniu paszportu w tychże latach 80-tych, o nielegalnym przekroczeniu granicy z ZSRR „w okolicach Grajewa przez kleryka Rydzyka”. No i o słynnych „antenach za Uralem”. I oczywiście o „pieniądzach w reklamówkach”.


Tomasz Piątek w latach 80-tych miał około 10 -15 lat i mieszkał w Warszawie więc mógł nie wiedzieć, że od Grajewa do granicy z ZSRR – w kierunku północnym, północno-wschodnim czy wschodnim jest około 80-90 km a w dodatku granica PRL –ZSRR była jednym z najbardziej szczelnych granic na świecie. Co można było zobaczyć jadąc pociągiem z Warszawy do Warny tranzytem przez Lwów.
A tu kleryk (podobno lat 17) nie dość, że nielegalnie przeszedł przez granicę na stronę ZSRR czyli pokonał dwa rzędy drutów przedzielonych zawsze świeżo zaoranym pasem ziemi o szerokości około 10-20 metrów, to jeszcze został „przesłuchany przez KGB” i odesłany na polską stronę ze stosownym raportem. I Tomasz Piątek z Tomaszem Sekielskim robią tajemnicze miny na temat możliwego nawiązania współpracy z KGB przez „kleryka na gigancie po sowieckiej stronie”.

Ciekawe, jakie tajemnice ukrywa Tomasz Piątek, skoro jemu Rosjanie wydali książkę „Heroina” w cyrylicy. Zapewne po prostu zostali porażeni potęgą jego talentu.

Mamy zatem do czynienia z zupełnym zbiegiem różnych przypadków: z jednej strony Watchdog finansowany w dużej mierze przez Fundację im. Stefana Batorego i George’a Sorosa żąda w nieskończoność i na mocy wyroków karnych dla osób fizycznych – informacji od katolickich fundacji, grzecznie publikujących swoje sprawozdania finansowe w KRS a z drugiej strony główny sponsor Watchdoga czyli Fundacja im. Stefana Batorego walczy kłami i pazurami z Instytutem Ordo Iuris o możliwość ukrycia informacji na temat okoliczności i beneficjentów rozdania ponad 140 mln zł z funduszy podarowanych Państwu Polskiemu na podstawie umów międzypaństwowych przez Norwgię, Lichtenstein i Islandię.
Do nagonki na „przebrzydłego klechę” dołącza się świeżo upieczony reformowany ewangelik i zaleczony heroinista oraz jego była małżonka aktualnie biseksualna posłanka partii Szymona Hołowni katolika otwartego.

Po prostu mózg staje w poprzek.

 

https://www.youtube.com/watch?v=qByd7lIPoaU

https://en.wikipedia.org/wiki/Quantum_Group_of_Funds

https://www.therichest.com/celebnetworth/celebrity-business/men/hans-rausing-net-worth/

https://www.theguardian.com/uk/2002/apr/11/politics.economy

https://www.sigrid-rausing-trust.org/Grantees/Regions/Europe/Poland

https://www.sigrid-rausing-trust.org/Grantees/Office-for-Postartistic-Services

 

https://bip.siecobywatelska.pl/index.php?id=823&id2=7

https://www.ecorys.com/pl/poland

https://www.opensocietyfoundations.org/what-we-do/regions/europe

https://publicystyka.ngo.pl/polski-ecorys-rozdzieli-fundusze-norweskie

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Evangelical_and_Reformed_Church

https://www.batory.org.pl/o-nas/sprawozdania-roczne/

https://ordoiuris.pl/pliki/dokumenty/RaportNor_2017-08-07.pdf

https://ordoiuris.pl/wolnosci-obywatelskie/raport-ordo-iuris-fundusze-norweskie-tylko-dla-wybranych

https://ordoiuris.pl/dzialalnosc-instytutu/krok-w-strone-transparentnosci-fundacja-batorego-musi-ujawnic-szczegoly

https://www.batory.org.pl/informacje_prasowe/oswiadczenie-w-zwiazku-z-przekazanymi-do-publicznej-wiadomosci-informacjami-o-orzeczeniu-wsa-z-dnia-13-listopada-2020-roku/

https://oko.press/manipulacje-pomowienia-raporcie-ordo-iuris-fundacja-im-batorego-odpowiada/

https://ordoiuris.pl/pliki/dokumenty/Odpowiedz_na_pismo_Ordo_Iuris_z_8_wrzesnia.pdf

https://pl.wikipedia.org/wiki/Geotermia_Toru%C5%84

https://rejestr.io/krs/309280/geotermia-torun

https://torun.wyborcza.pl/torun/7,48723,24898113,torunska-geotermia-na-bakier-z-ekologia-nie-ochroni-przyrody.html

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Energia_geotermalna

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/tadeusz-rydzyk-dostal-miliony-z-ministerstwa-nauki-i-szkolnictwa-wyzszego/b07chw5

https://bip.siecobywatelska.pl/userfiles/file/sprawozdanie_finansowe_2008.pdf

http://www.ppibl.ibl.waw.pl/mediawiki/index.php?title=Tomasz_PI%C4%84TEK

 https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/fundacja-lux-veritatis-proces-30-czerwca

Lubię to! Skomentuj74 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura