132 obserwujących
158 notek
1212k odsłon
3505 odsłon

Niemcy w stanie wojny z Polską??!! No chyba tak.

Wykop Skomentuj24

Czy ktoś zna jakieś państwo sojusznicze, które w czasie pokoju dawnego/byłego wroga szkaluje na arenie międzynarodowej i obciąża go własnymi zbrodniami, a co ciekawsze przypisuje temu sojusznikowi własne naganne uczucia nienawiści do "narodu trzeciego', wymordowanego przez siebie z zimną krwią?

Czy ktoś wyobraża sobie, że Wielka Brytania nakręci film za pieniądze podatnika pokazujący, że obozy koncentracyjne w Afryce Południowej tak naprawdę zakładali Irlandczycy i to Irlandczycy najbardziej pastwili się nad , sorry, Murzynami w koloniach ? I że Anglicy  to "obśmiewali się" za plecami z królowej Wiktorii  "z kolonializmu" i byli zniesmaczeni podziałami rasowymi w Indiach a Irlandczycy , jak najbardziej, nienawidzili Hindusów (co wyssali z mlekiem matki) i oczywiście Murzynów w Afryce.

Nie wyobrażanie sobie. Nikt sobie nie wyobraża. A Niemcy, ktorzy zaplanowali, przygotowali prawnie, logistycznie i materialnie wymordowanie wszystkich Żydów a następnie Polaków w IIWW, jak najbardziej wyobrażają sobie taką "poprawkę Norymbergi". Znaleźli właśnie 'prawdziwego sprawce"- Polaków.

A Polacy zmarnowali 68 lat na złudzenia, że jak po chrześcijańsku wyciągniemy do Niemców rękę,to im 'zrobi się przykro" i "zostaną naszymi przyjaciółmi". No i "zostali naszymi przyjaciółmi" wedle własnego obyczaju. Jak byli "przyjaciółmi" Habsburgów.  A wystarczyło poczytać uważniej "Opowiadania" Borowskiego czy wsłuchać sie we wspomnienia brytyjskich żołnierzy-komandosów z roku 1944. Jak Niemcy rozstrzelali kilkudziesięciu UMUNDUROWANYCH brytyjskich komandosów - wziętych do niewoli w trakcie lądowania w Normandii. I wystarczyło wsłuchać się we wspomnienia pewnej Brytyjki, która pomagała polskim więźniom w Niemczech - skazywanych za czyny kryminalne po wejściu aliantów do Niemiec i otwarciu obozów koncentracyknych i więzien.

Okazuje się, że od pierwszej chwili Niemcy namiętnie donosili do władz alianckich na Polaków, którzy dopuszczali się lub JAKOBY dopuszczali się rabunków i gwałtów. I Polacy, ledwie po opuszczeniu obozów koncentracyjnych czy "przyjaznych" gospodarstw rolnych, w których spali ze świniami i pracowali po 14 godzin dziennie za marny wikt, byli karani karą śmierci, za prawdziwe lub wydumane "zbrodnie na biednych Niemcach'. tj.zabór jedzenia, ubrań czy naczyń. A może roweru. Czy pobicie "dobrego Niemca'.

A czy ktoś pamięta, że na słynny 'list polskich biskupów do niemieckich" - niemieccy biskupi NIE ODPOWIEDZIELI tak, jak obiecywali w czasie rozmów z Prymasem Wyszyńskim? Katolicy niemieccy nie uważali za stosowne przepraszać Polaków. Prymas już nigdy nie spotkał się z zakłamanym prymasem niemieckim (aż do śmierci tego ostatniego) ale 'episkopat niemiecki' miał to w nosie. Episkopat niemiecki jeździ sobie od lat na spotkania z "wypędzonymi" ,których organizowali tuż po wojnie dawni SS-mani z krajów bałtyckich tuż po opuszczeniu alianckich więzien.

A ciągłe "pieszczoty" z komunistycznymi rządami Polski, będącymi praktycznie rządami okupacyjnymi.

A jawny brak poparcia dla "S" za to pełne poparcie dla stanu wojennego.

A wysłanie do Polski w randze ambasadora wiceszefa wywiadu Niemiec (co mniej ważne) i 'stryjecznego wnuczka'  członka Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu Wernera von Fritscha- pana Ruedigera von Fritscha.Pan nieświętej pamięci Werner von Fritsch poległ od strzału polskiego karabinu maszynowego na Pradze (Zapiecek)  w czasie oblężenia Stolicy w 1939 r.i się wykrwawił a Fuehrer zrobił mu państwowy pogrzeb w Berlinie. Na Zapiecku postawili Niemcy pomnik i do 1945 urządzali pod nim wszystkie święta państwowe III Reichu.

A totalny opór z uznaniem legendarnej 'granicy na Odrze i Nysie". Musiał "pokojowego" kanclerza Kohla stary Bush złapać za mankiet i powiedzieć, że "nie będzie żadnego zjednoczenia' , aż pod tak 'wrogim naciskiem""nasz przyjaciel Kohl' podpisał  kwity.

A zastrzeżenie, że w Sejmie III RP muszą być zagwarantowane miejsca dla Niemców? Jak gdyby byli "uciskaną" mniejszością a Polacy byli podejrzani o "prześladowania Niemców"?

A stałe podtrzymywanie w systemie prawnym Niemiec stanu granic z Polską z roku 1937?? Czy z Francją Niemcy też podtrzymują stan niepewności granic co do Alzacji i Lotaryngii?

A "wrogie przejęcie" części akt dawnej Komisji do spraw ścigania Zbrodni Hitlerowskich przy usłużnej pomocy pana prof. Kuleszy, urzędnika Panstwa Polskiego I ODMOWA ICH ZWROTU do Polski?

A nie uznanie polskiej mniejszości w Niemczech i praktyki jugendamtów wobec polskich rodzin?

A tolerowanie istnienia "telewizji pruskiej" używającej GODŁA i FLAGI  pruskiej, mimo iż Wysoka Rada Aliantów postanowiła w Poczdamiew1945 r.  o likwidacji Prus NA ZAWSZE wraz ze wszystkimi atrybutami tej państwowości: godłem, flagą, wojskiem, hymnem , finansami i administracją? Czy ktoś zbadał ,kto finansuje "telewizję pruską' bardzo widoczną w internecie? Tysiące filmików o 'cierpieniu Niemców" opatrzone komentarzami: "nidgy nie oddamy Prus", "Prusy na zawsze niemieckie' etc.

Wykop Skomentuj24
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale