Bogusław Chrabota Bogusław Chrabota
43
BLOG

Krótki kryzys Jana Rokity

Bogusław Chrabota Bogusław Chrabota Polityka Obserwuj notkę 20

Rokita odchodzi z polityki? Bluff. Blaga. Nieprawda. Nie ma, nie może być Jana Rokity bez polityki. To jakby rybie kazać żyć bez wody. Albo Kaczyńskim bez mitu IV RP. Nie chce się wierzyć.

 

A jednak. Poinformował o tym w swoim stylu. Na antenie telewizyjnej. Wcześniej rozmawiał ponoć z kilkoma kolegami i Donaldem Tuskiem. Myślę, że w tych rozmowach było mniej dramatyzmu, niż w nim samym.

 

Tuskowi było to na rękę. Myślę, że również wielu liderom PO. Rokita jest niesforny. Obstaje zazwyczaj przy swoim. Jest wielka indywidualnością. Króluje inteligencją. Kombinatoryką myślenia. Horyzontem. Niestety również niepotrzebną arogancją i opryskliwością. Podpisuję się pod tezą, że gdyby nie te cechy, mógłby być w Polsce politykiem numer jeden.

 

Rokita z natury wchodzi w niepotrzebne konflikty. To się wydarzyło w jego (naszym) rodzinnym Krakowie. Jakim cudem przegrał sobie młodych działaczy PO, dla których powinien być ikoną? Chciałbym napisać, że nie wiem. Ale niestety wiem (patrz poprzedni akapit).

 

Na odejściu Rokity Platforma straci bardzo wiele. Wycięcie jednego z liderów przed wyborami to zły sygnał dla wyborców. Komunikat brzmi: to partia kłótliwa, a drugi z liderów ma rozbujałe ambicje. Lepiej gdyby Rokita kandydował, nawet kosztem niesnasek w kierownictwie PO.

 

Na sprawie zyskuje PiS. Neutralizacja Rokity (z panią Nelly przy Prezydencie) to osłabienie przeciwnika również poprzez amputację jednej z kończyn Platformy. Tak więc, mamy do czynienia nie tylko z osłabieniem wrażenia o spoistości partii, ale z utratą ważnego kampanijnego harcownika.

 

Co się dalej wydarzy? Nie przekreślałbym jeszcze możliwości kandydowania Jana Rokity. Jeśli jego krok (który wygląda na szczery) to kwestia emocji, to po krótkiej refleksji polityk może powrócić. Jeśli nie przed wyborami, to po. Albo przed kolejnymi. Bądź pojawi się w rządzie wyborczego zwycięzcy.

 

Nie wierzę w rejteradę Rokity. Bo nie ma innej logiki jego obecności w świecie. Rokita i polityka to jedno.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka