Bogusław Chrabota Bogusław Chrabota
97
BLOG

Żakowski z Wałęsą ratują Polskę

Bogusław Chrabota Bogusław Chrabota Polityka Obserwuj notkę 38

Bez satysfakcji wysłuchałem dziś w porannym programie TOK FM rozmowy Jacka Żakowskiego z Lechem Wałęsą. Żakowski domagał się od byłego prezydenta, by zaproponował jakieś remedium na falę strajków budżetówki, zaś Lech Wałęsa bez zastanowienia przedstawił postulat, by urzędnicy publiczni (w tym premier i prezydent) zrezygnowali ze swoich wysokich pensji ograniczając je do poziomu trzech tysięcy, a więc kwoty, którą (na własne życzenie) otrzymuje Lech Wałęsa.

 

Żakowski oczywiście bawił się tym pomysłem i w kolejnej rozmowie z Michałem Bonim przepytywał, czy zdaniem Boniego ma ona sens. Michałowi Boni udało się jakoś z tego niecodziennego pytania wybrnąć. Nie samo pytanie mnie jednak bulwersuje, a sposób jego zadania: panie Michale to propozycja Lecha Wałęsy, zatem trzeba się nad nią poważnie pochylić… (cytat nie dokładny). Ironia i sarkazm w tej rozmowie były aż nadto widoczne.

 

Lecha Wałęsa jest jaki jest… Czasem palnie coś nie do końca przemyślanego (dziś stwierdził explicite, że „jest zmuszony żyć z trzech tysięcy złotych”), ale po co dreptać wokół takiej propozycji z miną wymuszonej powagi? Dla zabawy, śmiechu, robienia z rozmówcy idioty? Nie wiem.

 

Chyba, że redaktor Żakowski (ostatnio coraz bardziej skłaniający się do lewicowości), naprawdę uważa, że pomysł w istocie jest sensowny, że sytuację w Polsce może załatwić jakieś publiczne auto-da-fe rządzących; grupowe zrzeczenia się przez krąg wyższych urzędników państwowych (może również parlamentarzystów) swoich przychodów. Taki symbol, który – nie zmieniając nic z perspektywy budżetowej – uspokoi rozwichrzone nastroje.

 

Jeśli w istocie tak myśli, to proponuję, by do tego grona dołączyć niektórych lewicujących publicystów, z Jackiem Żakowskim na czele.

  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (38)

Inne tematy w dziale Polityka