Lapsus? Niedokładność. Niedbalstwo? Jeśli tak, to wyjątkowo bolesne. Wczorajsza „Rzeczpospolita” opublikowała na drugiej kolumnie, obok zapowiedzi przedpremierowego pokazu filmu „Trzech kumpli”, historyczne (i doskonale znane!) zdjęcie Bronisława Wildsteina i Stanisława Pyjasa podpisując tego ostatniego nazwiskiem Leszka Maleszki. Obok wytłuszczonym drukiem „Jeden został zamordowany, drugi okazał się zdrajcą, trzeci walczy o prawdę”. Jako krakowianin i młodszy kolega środowiska krakowskiego SKS czekam na ten film z wyjątkową uwagą. Podobnie z wyjątkową uwagą śledzę wszelkie książki, notki i komentarze o sprawie Staszka Pyjasa. Podpis pod zdjęciem w „Rzeczpospolitej” to pewnie głupi błąd kogoś, kto nie zadał sobie trudu, by zapytać, kogo zdjęcie przedstawia. Jednak ten błąd, w tej sprawie i w tym akurat tytule – nie powinien się zdarzyć. Więcej uwagi Panowie. Tytuł zobowiązuje.
81
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (21)