Niejaki Robert Szmarowski zamieścił na S24 notkę, w której chce przekonać publikę, że zmiana w 2014 roku przepisów dotyczących zasiłku chorobowego dla mundurowych (zmniejszenie go ze 100% do 80%) nie przyniosła żadnych skutków, nie wiadomo jaki miała cel i ogólnie WINA TUSKA.
Gdyby Szmarowski troszkę się postarał, to mógłby natrafić np. na coś takiego:
We wtorek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zapoznała się z informacją resortu sprawiedliwości dotyczącą 27 tys. funkcjonariuszy SW. Wynika z niej, że od lipca do końca grudnia 2013 r. liczba dni zwolnień lekarskich wyniosła 187 tys., a w analogicznym okresie 2014 r. - 161 tys. dni, co oznacza spadek o 14 proc.
W służbach podległych MSW najwyższy procentowy spadek liczby funkcjonariuszy przebywających na L-4 miał miejsce w BOR – o 37 proc. W policji liczba zwolnień lekarskich spadła o 28 proc., a w SG o 20 proc.
W pierwszym roku obowiązywania ustawy w policji na zwolnieniach lekarskich przebywało 57 tys. funkcjonariuszy (łącznie ponad 1,1 mln dni zwolnienia). Rok wcześniej było to 79 tys. osób (ponad l,5 mln dni), co oznacza spadek o 28 proc.
i to jest chyba najlepsze:
W BOR w pierwszym roku obowiązywania ustawy na zwolnieniach lekarskich przebywało 591 funkcjonariuszy. Rok wcześniej było to 937 osób, co oznacza spadek o 37 proc. Po wprowadzeniu nowych przepisów liczba dni udzielonych zwolnień lekarskich wyniosła łącznie 16 tys. (rok wcześniej - 27 tys. dni).
SPADEK O 37% !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
źródło:
A więc po co manipulujecie Szmarowski? Jaki macie w tym interes?



Komentarze
Pokaż komentarze (9)