Z artykułu dowiesz się:
- Grupa turystów z Holandii wykąpała się w Przednim Stawie Polskim mimo obowiązującego zakazu
- Według Serwisu Tatry mężczyźni byli wielokrotnie upominani przez innych turystów, ale nie przerwali kąpieli
- Internauci domagają się surowszych kar i konsekwentnego egzekwowania mandatów za łamanie przepisów TPN
- Za wejście do tatrzańskich stawów grozi mandat do 1000 zł, a zakaz ma chronić wyjątkowy górski ekosystem
Kąpiel w tatrzańskim stawie mimo zakazu
Do zdarzenia doszło w sobotę 18 lipca w Dolinie Pięciu Stawów. Jak poinformował profil Serwis Tatry, grupa młodych turystów z Holandii weszła do Przedniego Stawu Polskiego i zaczęła się kąpać, mimo że obowiązuje tam całkowity zakaz.
Autorzy wpisu są pewni, że mężczyźni byli świadomi przepisów. Według relacji byli wielokrotnie upominani przez innych turystów, jednak nie przerwali kąpieli. – Chłopcy na nagraniu byli z Holandii i wiedzieli o zakazie. Prawie każdy polski turysta zwracał im uwagę. Prosimy, nie kąpcie się w tatrzańskich stawach. Być może stać ich na mandat, ale ilość kremów do opalania, moczu i innych szkodliwych substancji w tak pięknej i czystej wodzie to coś okropnego – napisano na Facebooku. W poście przypomnieli również, że zakaz obowiązuje zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie Tatr.
Internauci oburzeni. Domagają się wyższych mandatów
Nagranie szybko wywołało reakcję internautów. W komentarzach dominują głosy krytykujące zachowanie turystów. Wielu użytkowników uważa, że obecne kary są zbyt niskie i nie odstraszają osób łamiących przepisy.
Pojawiają się apele o konsekwentne egzekwowanie prawa oraz nakładanie wyższych mandatów na osoby wchodzące do chronionych tatrzańskich stawów.
Serwis Tatry ponownie zaapelował do odwiedzających góry o odpowiedzialne zachowanie. – Kąpiel w tatrzańskich stawach jest zabroniona. Chrońmy Tatry, zachowujmy się odpowiedzialnie i szanujmy przyrodę. Te zasady nie obowiązują bez powodu – podkreślili autorzy wpisu.
Dlaczego nie wolno kąpać się w tatrzańskich stawach?
Zakaz obejmuje wszystkie górskie stawy na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, w tym Morskie Oko oraz zbiorniki w Dolinie Pięciu Stawów. Nie wolno nie tylko pływać, ale również wchodzić do wody czy moczyć nóg. Przepisy w tej materii są bezwzględne.
Powodem są względy przyrodnicze. Nawet niewielkie ilości kosmetyków, kremów z filtrem czy innych substancji mogą zaburzać delikatny ekosystem wysokogórskich jezior i negatywnie wpływać na żyjące w nich organizmy. Osoby łamiące przepisy muszą liczyć się z mandatem sięgającym nawet 1000 zł. Dodatkowym zagrożeniem jest temperatura wody. Nawet latem przy powierzchni osiąga ona około 12 stopni Celsjusza, a na głębokości przekraczającej 20 metrów spada do zaledwie 4 stopni.
Służby Tatrzańskiego Parku Narodowego od lat przypominają, że przestrzeganie zakazów ma kluczowe znaczenie dla ochrony jednego z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w Polsce.
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (38)