Jarosław Kaczyński stawia ultimatum. PiS zakazuje działalności w stowarzyszeniach
W środę rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek poinformował o decyzji władz partii, która może mieć daleko idące konsekwencje dla wewnętrznego układu sił.
– Członkowie Prawa i Sprawiedliwości, niezależnie od pełnionych funkcji, są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do jakichkolwiek stowarzyszeń – oświadczył.
Jak wyjaśnił, członkowie PiS mają siedem dni na wystąpienie ze stowarzyszeń, fundacji i innych organizacji, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności politycznej.
Według władz partii decyzja ma służyć zachowaniu jedności ideowej, organizacyjnej i politycznej ugrupowania.
Uderzenie w Morawieckiego i Sasina
Choć w komunikacie nie padły żadne nazwiska, w PiS nie ma wątpliwości, że decyzja jest wymierzona przede wszystkim w dwa środowiska.
Pierwsze skupia się wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego i jego stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które od miesięcy budziło niechęć Jarosława Kaczyńskiego. Drugie to stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”, związane z Jackiem Sasinem i politykami popierającymi Przemysława Czarnka.
W ostatnim czasie w PiS zaczęły powstawać kolejne inicjatywy o charakterze politycznym. Niedawno Marek Suski powołał Stowarzyszenie Porozumienie Centrum im. Lecha Kaczyńskiego, skupiające polityków wywodzących się z dawnego Porozumienia Centrum, określanych często mianem „zakonu PC”.
Decyzja kierownictwa partii ma przeciąć tworzenie wewnętrznych frakcji jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań do kolejnych kampanii wyborczych.
Jacek Sasin podporządkował się decyzji prezesa
Na decyzję władz PiS jako pierwszy zareagował Jacek Sasin.
Były minister poinformował w mediach społecznościowych, że zgodnie z wolą Jarosława Kaczyńskiego zakończył działalność stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”.
„Od pierwszego dnia naszym celem była jedność Prawa i Sprawiedliwości. Pozostajemy lojalni wobec naszej formacji oraz Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Wszystkie działania, projekty i inicjatywy rozpoczęte oraz zaplanowane w ramach stowarzyszenia będą teraz realizowane w strukturach Prawa i Sprawiedliwości” – napisał.
Dodał również, że tylko zjednoczone Prawo i Sprawiedliwość jest w stanie odsunąć Donalda Tuska od władzy.
Mateusz Morawiecki nie składa broni
Znacznie bardziej wymowna okazała się reakcja Mateusza Morawieckiego.
Były premier nie poinformował o rozwiązaniu ani zawieszeniu działalności stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Wręcz przeciwnie – podkreślił, że inicjatywa nadal będzie realizowała swoje cele.
„Stowarzyszenie Rozwój Plus stało się miejscem, w którym Polacy chcą rozmawiać o przyszłości, przedstawiać konkretne rozwiązania i docierać do ludzi, którzy dziś oczekują od polityki przede wszystkim rozwoju, bezpieczeństwa i ambitnej wizji państwa” – napisał.
Na zakończenie dodał:
„Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Stowarzyszenia Rozwój Plus”.
Choć wpis nie zawiera otwartej deklaracji sprzeciwu wobec decyzji władz PiS, brak informacji o likwidacji stowarzyszenia został odebrany jako sygnał, że Morawiecki nie zamierza wycofywać się ze swojego projektu.
Czy w PiS dojrzewa rozłam?
Ostatnie wydarzenia pokazują, że w największej partii opozycyjnej trwa walka o wpływy i przyszły kształt ugrupowania. Powstawanie kolejnych stowarzyszeń było interpretowane jako próba budowania własnych zapleczy politycznych przez czołowych polityków PiS przed okresem sukcesji po Jarosławie Kaczyńskim.
Uchwała przyjęta przez kierownictwo partii ma zatrzymać ten proces i wymusić pełną lojalność wobec centralnych władz ugrupowania.
Najbliższe dni pokażą, czy wszyscy politycy podporządkują się decyzji prezesa. Szczególna uwaga będzie skupiona właśnie na Mateuszu Morawieckim i przyszłości stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które do tej pory było postrzegane jako jedno z najważniejszych środowisk wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
red.
Fot. Jacek Dominski/REPORTER N/z: Jaroslaw Kaczynski , Mateusz Morawiecki




Komentarze
Pokaż komentarze (132)