Bolesław Witczak Bolesław Witczak
82
BLOG

Stanu Klęski Żywiołowej Rząd nie ogłosi

Bolesław Witczak Bolesław Witczak Polityka Obserwuj notkę 9

 

 

Gdyby ogłoszono Stan Klęski Żywiołowej wybory prezydenckie musiałyby zostać przesunięte, o co najmniej 3 miesiące. Termin sierpniowy jest bardzo niekorzystny, bo Polacy wtedy nie myśleliby o tym, na kogo głosować a o tym jak wrócić do normalności po powodzi a co niektórzy jak wypoczywać. Sytuacja, jaka jest w tej chwili wskazuje na to by taką decyzję podjąć. Tylko czy rząd weźmie odpowiedzialność za taką decyzję? Czy jest gotowy?

 

Dziś to lokalnie na szczeblu wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast spoczywa odpowiedzialność za prowadzenie akcji. Nie chcę tu siać dezinformacji, że nic się ze strony rządu nie dzieje. Wizytacje w miejscach najbardziej zagrożonych i sprawdzanie działania procedur lokalnych nie jest to w tym stanie rzeczy rozwiązanie dobre dla kraju. To, co sprawdza się w przypadku działań rządu wobec gospodarki, czyli niedziałanie, nie sprawdza się przy takim rozmiarze kataklizmu.

 

Sytuacja, w jakiej znalazła się znaczna część naszego kraju jest wynikiem zaniedbań zarówno procedur organizacyjnych w danych gminach jak i bezmyślności urzędników odpowiedzialnych za miejscowe plany zagospodarowania. Do tego należy jeszcze dodać zaniedbania hydrogeologiczne, brak właściwej gospodarki w tym zakresie, nie tylko w gminach obecnie zalanych przez powódź.

 

Skoro nie uregulowaliśmy biegu rzek, to jasnym wydaje się, że bezpieczniejsze i tańsze jest planowanie rozbudowy przestrzennej miast nad rzekami takie by nie trzeba było przeżywać tak dramatycznych sytuacji. Dziś dowiadujemy się, że dzielnica Kozanki we Wrocławiu rozbudowana została, mimo, że 13 lat temu podczas powodzi było tam 3 m wody. Czy pomyśleli o odpowiedzialności ci, którzy wydali pozwolenia i podpisali odbiory techniczne tych bloków?

 

Czas na rozliczenia przyjdzie po tym jak opadnie woda, chociaż dla ekipy rządzącej może to być wyrok.

 

Rząd nie ogłosi stanu klęski żywiołowej, wybory prezydenckie muszą się odbyć przed wakacjami. Dlaczego? Bo jak rzekł w Wielkopolsce marszałek Komorowski polska demokracja potrzebuje tych wyborów. Tylko do czego?

 

Ale może się mylę? Może jednak ogłosi?

 

Polityka - to codzienność także zwykłych ludzi. Zajmujący się nią zawodowo zapominają po wyborach, jaki wpływ mają ich decyzje na tych, którzy Im powierzyli swój los - polityczny i gospodarczy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka