Myśl pierwsza:
Za własne pieniądze płacone w podatkach będziemy się edukować, by nie konsumować dopalaczy. A gdzie rola Rodziny? Prawo łatwo można popsuć.
Jak widać na tym przykładzie, władza ustawodawcza jest na tzw. zawołanie rządu i pokazuje, że ma duże możliwości by szybko działać, ale czy na pewno ograniczanie wolności jest dobrym kierunkiem i skuteczne?
Myśl druga:
No i mamy nagrodę Nobla za metodę zapładniania pozaustrojowego zwaną In Vitro. Są tacy, co myślą, że jest to pomoc dla tych, którzy są bezpłodni i dzięki temu poprawiają naturę i dają im nadzieję.
Ja natomiast sądzę, że chcą poprawiać Pana Boga, kosztem wielu istot ludzkich, które są zamrażane lub wyrzucone, jako produkt bezwartościowy, by jedna z nich mogła się narodzić i zadowolić próżność ludzką. Czy to jest miłość rodziny?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)