... inteligencja i umiejętność posługiwania się logiką to cenne przymioty, gdyby były wsparte Mądrością ...
By zachować obiektywizm przeczytałem oba artykuły, zarówno Korwin Mikkego o szansach na przejęcie władzy, jak i Wasiukiewicza krytykującego te poglądy i drogę do ich realizacji. Skomentować to można tylko powiedzeniem "wart Pac pałaca, a pałac Paca".
Bo czymże jest okładanie się w Internecie poglądami i felietonami? Czy poprzez publikację felietonów przyniesie to korzyści prawicy, wygraną, a może chociaż wzrost elektoratu? Mam wrażenie, że jedynie zaognia i zacietrzewia dyskutantów, a trolle internetowe mają pożywkę i swoje chwile popularności. Nie wnosi nic nowego tylko jeszcze bardziej różni wszystkich ludzi skupionych na dywagacjach kto ma rację w tym wypadku: Wasiukiewicz czy Korwin Mikke.
Realizm pozwala mi zauważyć, że jakaś część poglądów tego ostatniego jest słuszna, ale ponad dwudziestoletnie przebywanie na scenie politycznej pod postacią jedynego sprawiedliwego liberalnego konserwatysty i "umiejętność" nieodnoszenia sukcesów prowadzi do przypuszczeń i podejrzeń o celowość takich działań. Natomiast trudno odnieść się do poglądów Wasiukiewicza, bo wyczuwam w nich raczej frustrację ze źle podjętych decyzji i niemożności realizacji założeń, a co za tym idzie niewłaściwie ulokowanych nadziei .
I bynajmniej nie chodzi mi o to by zamknąć drogę takim dyskusjom, ale od wielu lat są to tylko dyskusje w dodatku jałowe, a udowadnianie kto w tej prawicowości jest bardziej na prawo, miast budowania jedności rozwija sekciarstwo.
Podsumowując powyższe odkrywcze nie będzie stwierdzenie, że inteligencja i umiejętność posługiwania się logiką to cenne przymioty, gdyby były wsparte Mądrością, zapewne prowadziłyby do geniuszu, a tak marnotrawi się potencjał zwiedzionych uczniów konserwatywnego liberalizmu, a tych można liczyć już na dziesiątki tysięcy, jeśli nie setki.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)