Winien jestem Tomaszowi Urbasiowi gratulacje za ostatni artykuł, bowiem Przepowiednie o Polsce gdzieś tam we mnie pobrzękiwały, ale ubiegł mnie i zapewne wielu innych w ich zmaterializowaniu w jednym zestawie. Krzepią i dają otuchę.
A poza tym wszystko oparte musi być na sprawiedliwości i prawie, i nie mam tu na myśli partii politycznej, bo ta i jej adwersarz zajmują się sobą. Pisałem to już kilkakrotnie i po raz kolejny powtórzę: ani PO ani nawet PiS nie zmienią Polski, Zbyt się zasiedzieli w swoich wizjach, często osadzonych w przeszłości i skalanych nią. Potrzebne jest nam młode pokolenie, chcące oczyszczenia prawa, tolerancyjnego w dotychczasowym znaczeniu tego słowa, byśmy mogli odbudować naszą potęgę, byśmy mogli być wzorem dla reszty narodów.
Stajnia Augiasza została otwarta, młodsi wzięli przykład z Heraklesa i wpuścili strumyk do niej, ten będzie drążył i zmiękczał nawarstwione pokłady politycznego i gospodarczego mułu. Modlitwa, Praca i Czas zmienią oblicze ziemi, Tej i reszty.
Co do ustroju i praw, to mamy tradycję w ich tworzeniu, wystarczy czerpać z przeszłości. Możemy napisać dobrą konstytucję i kodeksy na nowo, nie dać ich zepsuć marnym politykom, przekupnym karnistom. W trakcie pracy szlifierza powstaje piękno kryształu, w trakcie pracy powstaje smak dobrego chleba, to cząstka serca i miłości do ludzi nadaje tym wszystkim dobrym rzeczom sens użyteczności. Robotników jeszcze mało a żniwo wielkie.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)