Gdzie rysunek? Gdzie Krysztopa?!
Zniknął rysunek satyryczny ze strony głównej salonu. Szkoda, że i tu nie docenia się wagi satyry, która niejednokrotnie była nam podporą w trudnych czasach.
No ale dzisiaj, czasy nie takie trudne(przynajmniej tak mówią w tv), miłościwie nam panująca Partia wzmacnia swoje szeregi. Wszyscy do niej lgną, nawet ci, którzy jeszcze nie tak dawno wieszali na niej psy. Widocznie w końcu dostrzegli jej światłość, wielkość i wspaniałość.
Mało rysuje ostatnio satyry politycznej, nie ma jednak miejsca na nowych rysowników w prasie i mediach. Musimy więc wchodzić w komerche, trzeba zarabiać pieniędze przecież. Grunt żeby robić co się lubi i z tego się utrzymywać.
No a może nie jestem jeszcze na tyle dobry, a rynek nie jest zabetonowany; Mleczkami, Sawkami, Raczkowskimi, Wasiukiewiczami, Krzętowskimi, Krauzymi, Zawistowskimi itp.
A ja dalej swoje...

Weźcie no! Pochwalcie przynajmniej...
Ja się pochwalę: http://www.for.org.pl/pl/Konkurs-na-komiks-i-animacje---III-edycja-2011



Komentarze
Pokaż komentarze (11)