Blog
http://superomanticgirl.blogspot.com/
bożena
55 obserwujących 96 notek 251896 odsłon
bożena, 2 października 2016 r.

Wolność dla Marii Goniewicz

Moja dawna znajoma ze studiów jest komunistką. Ale nie taką, powiedzmy od Leszka Millera. Taką od samego Lenina, którego zresztą otwarcie czci wraz z grupą swoich przyjaciół.  Czasem, gdy śledzę ich poczynania w internecie, uwierzyć nie mogę, że niektóre hasła to nie fake, tylko szczere porywy serca tych dziwnych ludzi, którzy naprawdę modlą się (z całą dosłownością tego czasownika) do towarzysza Mao, Che Guevary, Włodzimierze Ilicza i tak dalej. 

Oczywiście nawet nie staram się pojąć tych mózgów, nie wiem, czy traktować ich jak folklor czy jak jednostkę chorobową. Od miesięcy usiłuję się dowiedzieć, w jaki sposób komuniści godzą uwielbienie dla integracji z uchodźcami z kulturą islamu, która kobiety traktuje jak - w najlepszym wypadku - część trzody chlewnej. Nie znalazłam jeszcze odpowiedzi.

Odpowiedzi nie znajduje również na pytanie jak godzić w umyśle popracie tzw wolnego wyboru w sprawie zabicia bądź nie dziecka, a bycie osobą, która jest przeciwna zabijaniu drugiego człowieka.

Większość uczestników tzw czarnego protestu (nazwa wyjątkowo adekwatna) twierdzi, że jest przeciwna aborcji, ale jest za wolnym wyborem. Jeśli zapytać kilku, dlaczego osobiście sprzeciwiają się aborcji, mówią, że to dlatego, że zgadzają się poglądem naukowym, iż człowiek staje się człowiekiem w momencie połączenia się dwóch komórek, czyli w momencie zapłodnienia, a więc oni są przeciwni zabijaniu ludzi. Ale niech każdy decyduje zgodnie z własnym sumieniem i jeśli sumienie komuś mówi, że może zabić, to niech zabija, to jego prywatna sprawa, państwo, a już z pewnością Kaczyński Jarosław o tym nie może decydować. O tym, co ma mówić mi moje sumienie. 

Wobec tego uważam, że na jutrzejszych manifestacjach ktoś powinien zadbać, by znalazł się tam transparent z napisem "Uwolnić Goniewicz!" Zuzanna Maksymiuk vel Maria Goniewicz działała w zgodzie z własnym sumieniem i realizowała satanistyczny performance, który wymagał porządnej krwawej ofiary. Dlaczego państwo zamyka ją w więzieniu odbierając jej prawo wolności wyznania i prawo wyboru? Osobiście jestem przeciwna mordowaniu rodziców w ich domach i łóżkach, ale do cholery, pozwólcie innym dokonywać wyboru i nie zaglądajcie im wich prywatne historie! 

Ponieważ jutro jestem w pracy (wiecie, samozatrudnienie, więc strajk godziłby w moje osobiste interesa), ale mogę zrobić taki transparent. Kto chętny, żeby go ponieść? W imię wolności wyboru. 

 

Opublikowano: 02.10.2016 11:54.
Autor: bożena
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • ej no, pojechałeś:-)
  • Luter był, owszem, katolickim księdzem, ale się zbył, zgubiła go jego pycha. To, co pan tu...
  • Pisze pan, że Maryja to zwykły człowiek, którym posłużył się Pan i nic więcej. Kim pan...

Tematy w dziale