Okiem ogrodnika
Rodzina i społeczeństwo, czyli - jak żyć?
94 obserwujących
1418 notek
525k odsłon
  215   1

Wykonując polskie obowiązki - stajemy się Polakami



Partii - z konieczności dostosowania się do wymogów obowiązujących na scenie politycznej, gdzie struktury nie mające charakteru partii są ograniczane w prawach i możliwościach działania.
Tak przedstawia tę sytuację R. Starosielec - szef tej struktury. Jednak założeniem jest działanie w formie ruchu grupującego różne organizacje i ludzi o różnym zakresie zainteresowań sprawami społecznymi.
Tematem spotkania było rozważenie możliwości stworzenia struktur organizacyjnych alternatywnych obecnie istniejącym.
Tu sugestią było, aby tworzyć struktury oddolnie, a pomysły idee i ludzi interesujących się sprawami społecznymi wykorzystać w tworzenie sieci centralnej.
Zaprezentowałem (nie tylko ja) zdanie odrębne. Otóż uważam, że konieczna jest idea oparta na jednoznacznych wartościach, a dopiero na tej bazie ludzie akceptujący te wartości powinni tworzyć lokalne organizacje - także o charakterze celowym, czyli zajmujące się sprawami ważnymi lokalnie.
Wspólna idea jest jednak niezbędna.
Obecna sytuacja na scenie politycznej jest tragiczna. Ugrupowania nie mają koncepcji rozwojowych, a ich głównym motywem działania jest zwalczanie strony przeciwnej.
Potrzebna jest nowa idea współżycia społecznego i powinna ona być silnie eksponowana na forum publicznym. Dopiera na bazie tej idei mogą powstawać lokalne ugrupowania.
Obecne struktury zawłaszczyły wszelkie formy publicznej aktywności, a wszelkie próby tworzenia odrębnych wizji są niszczone w zarodku i to z całą bezwzględnością. W ich rękach są media, środki finansowe i możliwość fizycznej i prawnej eliminacji.
Dlatego już sama próba tworzenia struktury odrębnej jest godna szacunku.
"Jedność Narodu" wydaje kwartalnik "Polityka Polska" - polecam uwadze - można tam znaleźć ciekawe opracowania.
Odnosząc się do tytułu notki należy zauważyć pewien dysonans. Otóż Dmowski i narodowcy budząc do życia i przypominając o tym, że jesteśmy osobnym narodem, co można uznać za prekursorskie rozumienie idei cywilizacyjnej, miał o tyle ułatwione działanie, że występowała wyraźna odrębność narodowa - choćby z racji używanego języka.
Obecnie trudno jest o taki podział, a hasło: "Polakiem jestem i mam polskie obowiązki" jest niejednoznaczne, gdyż brak jednoznacznej definicji Narodu Polskiego.
Także moje stwierdzenie, że "wykonywanie polskich obowiązków czyni nas Polakami" nie jest jednoznaczne.
Potrzeba definicji POLSKOŚCI aby określić, co ma z tego wynikać.
Obecnie bardzo często za Polaków podają się ludzie mieszkający w Polsce (terytorialnie). Czy jest to warunek wystarczający?
Absurd. Mieszka tu wielu wrogów Polski i polskości; dlaczego przypisują sobie prawo nazywania się Polakami?
Z kolei - można spotkać wielu ludzi genetycznie nie związanych ze słowiańszczyzną, także Żydów, którzy wypełniają wszelkie powinności polskie. Czy oni mają prawo do czucia się Polakami?
Zatem - pierwszym, koniecznym krokiem jest określenie wartości polskich, co, moim zdaniem, można zrobić jedynie na bazie cywilizacyjnej. To implikuje oczywiście określenia czym jest Cywilizacja Polska i dopiero na tej podstawie można wskazać wartości jakimi Polak powinien kierować się w relacjach z otoczeniem, aby zasłużyć na miano Polaka.
Tyle na ten temat.
Jako uzupełnienie mogę dodać, że przewidywane jest nagranie prezentujące ideę Cywilizacji Polskiej - myślę, że będzie to w szerszym ujęciu, na tle innych cywilizacji, a z uwypukleniem różnic.
Oczywiście - zainteresowanych zmianami w duchu polskim- zapraszam do uczestnictwa w tym ruchu.
Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo