5 obserwujących
335 notek
112k odsłon
  172   0

Czego chcą Białorusini?

Na naszych oczach demokracja typu zachodniego świata upada, ostatnie podrygi ujawniły się na Białorusi. Czego chcą Białorusini, wolności ktoś odpowie. Ale od czego wolności? Coraz wyraźniej widać, że wolności proponowane przez zachodnią Europę i niestety Amerykę prowadzą do anarchii. Żeby było jeszcze ciekawiej zachowania anarchistyczne promują same państwa europejskie z komisjami europejskimi.

Pod płaszczykiem ochrony praw człowieka organizuje bezprawny napływ ludzi z różnych zakątków świata nadając im status uchodźców.

Pod płaszczykiem tolerancji promuje się zachowania aspołeczne demolując tradycyjne, ukształtowane przez chrześcijaństwo związki międzyludzkie.

Pod płaszczykiem ochrony przyrody niszczy się przemysł, miejsca pracy oferując w zamian pracę w usługach, która jest efemerydą, można się bez większości usług obejść.

Pod płaszczykiem promowania różnorodności dopuszcza się do demolowania miast przez obcych, przy biernej postawie policji i wymiaru sprawiedliwości.

Świat nie znosi próżni, to co likwiduje się w Europie rozkwita w Azji. Obecnie bez Chin żadne państwo europejskie i Ameryka nie jest w stanie egzystować. Zachowania tak miłe w Europie są niedozwolone w Azji. Ktoś powie, że nie ma tam wolności, owszem, nie ma tam wolności w zrozumieniu europejskim czyli samowoli i anarchii.

Jeszcze ciekawiej jest w USA, pod płaszczykiem walki z rasizmem systemowym władze miast dopuszczają do demolowania centów miast przez hordy czarnych obywateli, reakcja policji, jeśli jeszcze nie jest rozwiązana, jest mizerna, policjanci raczej są skłonni całować buty aktywistom BLM niż bronić uświęconą prawem własność. To jest absolutna paranoja. Wolności propagowane przez intelektualistów niszczą kraj od środka, anulują obowiązujące prawo i co ciekawe, ci którym demonstranci niszczą biznesy nie śmią ani pisnąć kto im te biznesy niszczy, nie śmią nazwać agresora. Strach przed wykluczeniem jest silniejszy niż własny dobytek.

Czego więc chcą Białorusini? Chcą się znaleźć w orbicie świata zachodniego, mieć europejski dobrobyt i europejskie wolności. Nie biorą pod uwagę, że krąg dobrobytu zachodnioeuropejskiego jest zamknięty, do niego nie dołączyło żadne państwo bez kolonialnej przeszłości, bez grabieży koloni. Jedynie rozwój w stylu państw dalekiego wschodu może prowadzić do wzrostu dobrobytu, a więc praca, nauka i dyscyplina społeczna egzekwowana przez nie skorumpowaną policję i sądy.

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale