2 obserwujących
25 notek
6370 odsłon
  72   0

Mecz NBA

Chciałem w końcu zobaczyć początek meczu NBA, drużyny nieistotne i co ja widzę? Na trybunach siedzą laptopy, wszystkie włączone, a na laptopach widać kibiców, buuuahaha. Ameryka, nawet jeśli grasuje wirus Wuhan Chiny, to ta bogata Ameryka mogła by się nie ośmieszać. Nie widziałem czy zawodnicy klękali, dziwne by to było bo zawodnicy są sami Blacki, ale być może wszyscy klękali, trenerzy i obsługa, nie wiem, bo organizatorzy wyłączali światło ze 2 razy. W przytłumionym świetle niewiele było widać.

Początek meczu poprzedzony migawkami z Floydem, tym narkomanem, który stał się bohaterem narodowym Ameryki, tym co przypadkowo zabili go w czasie zatrzymania policjanci. Były też migawki z Lutherem Kingiem. Były też migawki sprzed hali w której odbywał się mecz, na jezdni ulicy wielki napis: raper Georg Floyd.

 Grzeją w Ameryce krucjatę przeciwko białym, nie wiadomo jak daleko to zajdzie, ale już jest tak daleko, że nie wyobrażam sobie jeszcze większej eskalacji. W dodatku jak się pomyśli, że na parkiecie grają sami milionerzy.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport