Poniższy tytuł jest linkiem do źródłowego artykułu
^*^
- Na czele Centralnego Biura Ochrony Wyborów stoi wicemarszałek Sejmu z PiS Marek Kuchciński. Pod sobą ma okręgowych, powiatowych i gminnych koordynatorów CBOW.
- Rozpoczynamy szkolenia osób, które będą z nami współpracować – mówi Grzegorz Schreiber, poseł PiS organizujący CBOW. PiS chce mieć w każdej komisji wyborczej reprezentanta i przynajmniej jednego męża zaufania.
^*^
Który to już raz ci nieudacznicy z siermiężnej sekty PiS wydadzą miliony z państwowych pieniądzy (budżetowe) na coś, co już było praktykowane przez nich przy każdych, kolejnych wyborach?.. I za każdym razem, mimo tak ostrej obserwacji PiSowskich "mężów zaufania" - podwojonych, czy potrojonych w stosunku do innych partii - powtarzają jak mantrę - wybory sfałszowane...
Jak inaczej nazwać to całe zbiorowisko nędznych uzurpatorów prawa i sprawiedliwości niż parobkami zaprzęgniętymi w orkę dla prywatnych korzyści ich wodza - Jarosława Kaczyńskiego?. Bo przecież dla Polski jest to jedynie wydatek, profitujący kolejnymi możliwościami dla tego marnego człowieczka, "wykazującego" w ten sposób potrzebę swojego istnienia... Marna osobowość marnego przywódcy, nie potrafiącego wygrać kolejnych ośmiu z rzędu wyborów, ogłupiającego nadal podobne mu tłumy zmarnowanych swoim nieudacznictwem Polaków... Człowiek demolka przełomu XX i XXI wieku...


Komentarze
Pokaż komentarze (6)