STARY TESTAMENT:"....Ja Pan twój, Bóg....., który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia..."
W Niemczech, Austrii i Wloszech żyje drugie i trzecie pokolenie winowajców. Żyje im się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Nadeszła szansa, aby odkupić winy ojców i dziadów, gdyż Bóg karze do trzeciego i czwartego pokolenia. Czy Niemcy to zrozumieją?
Jeśli posłucha się Martina Schulza, przewodniczącego PE, który bezczelnie zarzuca państwom Europy Środkowo-Wschodniej, a szczególnie Polsce, że jesteśmy państwem ultranacjonalistycznym, to nóż się w kieszeni otwiera.
Jest to przykład ewangelicznej przypowieści:widzisz drzazgę w oku bliźniego, a nie dostrzegasz belki w swoim oku.
Reasumując:Polska nie może przyjąć uchodźców, a powodów jest co najmniej kilka; nie będę ich przytaczała, gdyż zrobili to już inni.Niemcy mogą i powinni przyjąć uchodźców z kilku powodów, a jednym z tych powodów, jest to, że mają szansę odkupić winy ojców i dziadów za wymordowanie w czasie II wojny światowej 11 milionów niewinnych ludzi.
Kilka dni temu napisałam:"Niemcy mają szansę zrehabilitować się za Holokaust". Prawda jest taka, że Niemcy wymordowali 11 milionów ludzi, w tym około 6 milionów Żydów, a więc niech teraz okażą miłosierdzie uciekinierom z Afryki.
Jest to moja trzecia notka na temat problemu uchodźców, pierwsza nosi tytuł:"Dlaczego uchodźcy kochają Niemców?"
Inne tematy w dziale Społeczeństwo