Rozmowa z wicemarszałkiem Michałem Rado, fot. Wikipedia, Salon24
Rozmowa z wicemarszałkiem Michałem Rado, fot. Wikipedia, Salon24

Samorządowcy chcą mieć głos w Warszawie. "Odbyliśmy rozmowy z PSL-em"

Redakcja Redakcja Wideo Salon24 Obserwuj temat Obserwuj notkę 4
Bezpartyjni samorządowcy chcą mocniej zaistnieć w polityce krajowej, a Dolny Śląsk zamierza dalej inwestować w drogi, kolej i wsparcie dla firm wychodzących za granicę. W rozmowie z Salon24 wicemarszałek województwa dolnośląskiego Michał Rado mówił zarówno o planach politycznych swojego środowiska, jak i o najważniejszych projektach realizowanych w regionie.

Michał Rado: głos samorządowców powinien być słyszalny w Warszawie

Wicemarszałek województwa dolnośląskiego nie ukrywa, że celem jego środowiska jest większa obecność na poziomie centralnym. Jak podkreślił, samorządowcy chcą, by ich doświadczenie było lepiej słyszalne także poza regionami.

– Myślę, że głos samorządu powinien być słyszalny w Warszawie. Nie tylko właśnie przez takie spotkania jak moje, przez takie wywiady, ale przez reprezentantów samorządów, ludzi, którzy poznali samorząd od podszewki, którzy pracowali w samorządzie, którzy potrafią przenieść problemy regionu do Warszawy – powiedział Michał Rado.

To ważna deklaracja, bo pokazuje, że bezpartyjni samorządowcy myślą nie tylko o lokalnej polityce. Rado przyznał wprost, że trwają rozmowy o wejściu do Sejmu i budowaniu szerszego projektu politycznego.

Obejrzyj całą rozmowę na YT:


Bezpartyjni samorządowcy i PSL

Jednym z najciekawszych fragmentów rozmowy był wątek współpracy z PSL. Rado potwierdził, że dobre relacje z regionu mają być rozwijane także na poziomie krajowym.

– W regionie współpracujemy w tej kadencji z PSL-em. Utworzyliśmy wspólny klub, wspólnie jesteśmy w zarządzie i bardzo dobrze nam się współpracuje i rozmawiamy o tym, żeby tą współpracę przełożyć na politykę krajową – zaznaczył.

Jak dodał, rozmowy już się rozpoczęły. Efektem ma być m.in. zespół parlamentarny poświęcony samorządom, przy którym bezpartyjni samorządowcy mają pełnić rolę doradczą i ekspercką.

Kadencyjność w samorządach do zmiany? 

Mocno wybrzmiał też temat ograniczenia liczby kadencji w samorządzie. Wicemarszałek ocenił, że obecne przepisy są błędne i ograniczają zarówno kandydatów, jak i wyborców.

– Uważam, że jest to zła ustawa, zły pomysł – powiedział Michał Rado.

Jego zdaniem to mieszkańcy powinni decydować, czy chcą dalej wybierać konkretnego wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, a nie ustawodawca w Warszawie.

– Dlaczego wyborca nie może głosować na niego dalej? Tylko dlatego, że prawo tego zabrania? – pytał.

Rado argumentował, że samorząd różni się od polityki centralnej, bo wiele inwestycji trwa dłużej niż jedną czy dwie kadencje. Dlatego, jego zdaniem, sztuczne ograniczanie możliwości ponownego kandydowania szkodzi ciągłości zarządzania.

Dolny Śląsk inwestuje w drogi i kolej

W rozmowie sporo miejsca zajęły też konkretne działania samorządu województwa. Michał Rado wskazał, że jednym z najważniejszych osiągnięć ostatnich miesięcy są programy infrastrukturalne dotyczące dróg i kolei.

– Wygospodarowaliśmy dodatkowe pieniądze i w każdym z powiatów przez najbliższe trzy lata, w każdym z powiatów na Dolnym Śląsku będziemy remontować ileś kilometrów dróg. Planujemy prawie 200 kilometrów dróg wyremontować dodatkowo z tego, co było wcześniej założone – powiedział.

Wicemarszałek przypomniał też o rozwoju połączeń kolejowych. Jako przykład podał trasę do Karpacza, która po reaktywacji okazała się dużym sukcesem.

– Połączenie kolejowe z Karpacza, które pokazało w sezonie letnim było rekordowe. Prawie ponad 150 tysięcy pasażerów pojechało do Karpacza – mówił.


Odbudowa po powodzi. Dolny Śląsk przesunął setki milionów złotych

Jednym z najważniejszych wątków praktycznych była odbudowa regionu po powodzi. Rado podkreślił, że samorządowi udało się uruchomić duże środki europejskie właśnie na ten cel.

– Udało nam się przesunąć środki europejskie, wynegocjować zmianę w kontrakcie i przesunąć blisko 300 milionów złotych na odbudowę po powodzi – zaznaczył.

To jeden z tych fragmentów rozmowy, które pokazują, że samorząd wojewódzki nie mówi tylko o strategiach, ale operuje bardzo konkretnymi pieniędzmi i projektami.

Program Going Global. Dolny Śląsk chce pomagać firmom w ekspansji

Najmocniej promowanym projektem gospodarczym był jednak program Going Global. Według Michała Rado to właśnie on jest dziś jedną z wizytówek Dolnego Śląska.

– Jesteśmy pionierami, jeżeli chodzi o gospodarkę. Program Going Global, gdzie przez dwa lata zabieraliśmy naszych przedsiębiorców. Blisko 200 przedsiębiorców udało się nam zabrać na 28 misji na całym świecie – powiedział.

Jak wyliczał, firmy z regionu uczestniczyły w misjach m.in. w Szanghaju, Dubaju, Toronto, Lizbonie, Bremie i Berlinie. Efekty mają być wymierne.

– Przedsiębiorcy wrócili z tych wydarzeń z podpisanymi na dzisiaj, deklarują na dzisiaj ponad 203 umowy na kwotę prawie 30 milionów złotych i deklarują, że są w trakcie rozmów na kolejne umowy, które mogą osiągnąć kwotę nawet 113 milionów złotych – podkreślił.

Rado zwracał uwagę, że projekt nie ogranicza się do promocji gospodarki, ale buduje też markę całego województwa.

„Wyjazdy są całkowicie bezpłatne”

W rozmowie pojawił się też bardzo praktyczny przekaz do firm. Wicemarszałek podkreślił, że udział przedsiębiorców w programie jest finansowany z projektu i nie wymaga od nich ponoszenia kosztów.

– Wyjazdy są dla przedsiębiorców całkowicie bezpłatne, że są pokrywane z projektów. Miejsce na stoisku, przelot, zakwaterowanie, wyżywienie, wszystko jest dla przedsiębiorców opłacone – powiedział.

Dodał też, że rekrutacja jest prosta i odbywa się online, a kierunki wyjazdów są dobierane na podstawie potrzeb zgłaszanych przez samych przedsiębiorców.

Michał Rado: samorząd trzeba znać od dołu

W całej rozmowie przewijał się jeszcze jeden ważny motyw: przekonanie, że politykę regionalną i krajową powinny współtworzyć osoby, które mają doświadczenie „od podstaw”. Rado mówił o tym także z perspektywy własnej funkcji sołtysa.

– Uważam, że jednak ta praca u podstaw to jest to najważniejsze. Od tego się powinno zaczynać, ponieważ bycie blisko ludzi, poznawanie ich problemów takich na co dzień później pomaga w pracy w samorządzie – zaznaczył.

Więcej o programie Going Global:


RD

Rozmowa z wicemarszałkiem Michałem Rado, fot. Wikipedia, Salon24

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj4 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo