„On pojął, że musi mieć partię”
Temat Mateusza Morawieckiego pojawił się w podcaście "Algorytmy Władzy" podczas dyskusji o napięciach wewnątrz obozu prawicy oraz decyzjach podejmowanych przez nowego prezydenta Karola Nawrockiego.
Według dziennikarza śledczego Salon24 Mariusza Kowalewskiego były premier od dłuższego czasu prowadzi własną polityczną grę, której celem jest budowanie wpływów w PiS.
– On pojął, że musi mieć partię. Jeździ i rozmawia. Organizuje spotkania. Na plakatach nie ma loga PiS. Tam znika. Czasami się pojawia. Jak mu ktoś wypomni, to się pojawia. Idzie szeroko – ocenił Kowalewski.
Zdaniem uczestników podcastu Morawiecki wyciągnął wnioski z poprzednich lat i zrozumiał, że do skutecznej walki o przywództwo nie wystarczy polityczne wsparcie Jarosława Kaczyńskiego. (ciąg dalszy artykułu pod materiałem wideo)
Obejrzyj Algorytmy Władzy na YT:
Morawiecki myśli o powrocie na stanowisko premiera?
W trakcie rozmowy padła teza, że były szef rządu nie przestał myśleć o powrocie do najwyższych stanowisk w państwie.
– Pan premier Morawiecki nigdy nie przestanie o tym marzyć – stwierdził Mariusz Kowalewski, odnosząc się do spekulacji o jego politycznych planach.
Według komentatorów były premier znajduje się dziś w komfortowej sytuacji. Nie musi podejmować gwałtownych ruchów, może spokojnie budować wpływy i czekać na odpowiedni moment.
Podobnie oceniał sytuację Adam Abramczyk, który zwrócił uwagę, że Morawiecki nie ma powodów do pośpiechu.
– On jeszcze przeczeka. Będzie chciał jeszcze do tych wyborów być w środku i będzie budował swoją pozycję – mówił komentator Salon24.
Wewnętrzna gra w PiS trwa
Zdaniem uczestników podcastu wpływy Mateusza Morawieckiego można było dostrzec również przy okazji ostatnich sporów w obozie prawicy.
Mariusz Kowalewski zwrócił uwagę, że były premier miał odegrać istotną rolę przy wyborze sędziego Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego.
– Mateusz Morawiecki znowu wygrał, bo on postawił na tego sędziego – ocenił dziennikarz Salon24.
Według rozmówców pokazuje to, że były premier nadal posiada znaczące wpływy w środowisku prawicy, nawet jeśli nie zajmuje obecnie żadnego z najważniejszych stanowisk państwowych.
„Wprowadził około 40 swoich szabel”
W podcaście pojawiła się również analiza wcześniejszych działań Morawieckiego wewnątrz PiS.
Mariusz Kowalewski przypomniał, że były premier od lat konsekwentnie budował własne zaplecze polityczne.
– Tak poupychał posłów i taką pracę wykonali, że Kaczyński wprowadził de facto około 40 szabel mu do Sejmu – mówił.
Zdaniem uczestników debaty to właśnie dzięki takim działaniom Morawiecki pozostaje jednym z najważniejszych graczy w obozie prawicy, niezależnie od bieżących sporów i zmian politycznych.
„Najlepszy z żyjących polskich premierów”?
W trakcie rozmowy padły również bardzo mocne oceny dotyczące dorobku byłego szefa rządu.
– Mateusz Morawiecki jest najlepszym z żyjących polskich premierów – stwierdził Mariusz Kowalewski, argumentując, że były premier wyróżniał się zdolnością do pozyskiwania finansowania dla państwa i prowadzenia dużych projektów gospodarczych.
Nie wszyscy uczestnicy dyskusji szli aż tak daleko w swoich ocenach, jednak zgodzili się, że Morawiecki pozostaje politykiem, którego nie można lekceważyć.
Czy Morawiecki przejmie PiS?
Najdalej idąca teza pojawiła się pod koniec dyskusji. Według Mariusza Kowalewskiego były premier może w przyszłości spróbować przejąć stery w Prawie i Sprawiedliwości.
– Kiedyś rzuciłem tezę, że on chce przejąć PiS. Tylko chce przejąć PiS w tym momencie, żeby być i premierem, i być szefem PiS-u – powiedział.
Na razie pozostaje to polityczną spekulacją. Jedno jest jednak pewne – mimo utraty władzy przez Zjednoczoną Prawicę Mateusz Morawiecki nie zniknął z pierwszej ligi polskiej polityki. Zdaniem uczestników „Algorytmów Władzy” były premier prowadzi długą grę, której efekty mogą być widoczne dopiero za kilka lat.
rd
Były premier Mateusz Morawiecki, fot. Marysia Zawada/REPORTER





Komentarze
Pokaż komentarze (26)