witam,
powiem szczerze, że choć zawsze marzyłem by napisać bolga to nigdy nie zdecydowałem się zagłębić w ten temat. Dopiero lektury bardzo interesujących komentarzy, które na swoim blogu wyrażał Pan Jacek Pałasiński stały się inspiracją do podjęcia choć próby napisania czegoś, spróbowania, czegoś i wreszcie zasmakowania nowej formy komunikacji ze światem. Światem, który posiada tak wiele różnych osobowości, tyle tajemnic i nieodgadnionych zagadek.
Właśnie takie tematy chciałbym poruszać w swoim blogu. Chce być nie tylko obserwatorem choć tak nawałem ten blog, to jednak chcę komentować zdarzenia, fakty i opinie jakie są wokół nas.
Codziennie tak wiele się dzieje, gazety donoszą o tylu wydarzeniach, telewizje przekazują nam obrazy z najgorętszych zakątków naszego świata, w radio możemy usłyszeć dobre i złe wiadomości, których przekaz i tak w duzym stopniu zależy od nastawienia odbiorcy. Ja należe do osób nastawionych dośc otymistycznie do swiata, choć są takie zdarzenie, które w bardzo łatwy i długotrwały sposób doprowadzają mnie do skrajnego zwątpieniaw sens rzeczy, które wykonuje lub, które osiągnąłem w życiu.
Jednak przyznaje, że w 2006 roku moje zycie odmieniła pewna niesamowita kobieta, chodzący aniołek, dobra i kochana dziewczyna, narzeczona a w niedalekiej przyszłości rowniez żona. Dziewczyna, w której zakochałem się od pierwszego spojrzenia, spojrzenia w piękne oczy i spojrzenia na cudowne usta.
To właśnie dzięki niej mam odwage na wiele rzeczy, wierze w siebie i polubiłem to co robie, doceniam swoje sukcesy i wierze w swoje marzenia
Dziś napisałem troche swoich prywatnych odczuć ponieważ jest to mój pierwszy kontakt z blogiem ale kolejne będą raczej prezentować moje odczucia, obserwacje i reakcje.


Komentarze
Pokaż komentarze