Budyń78 Budyń78
35
BLOG

Ohydna manipulacja Kaczyńskich i Macierewicza

Budyń78 Budyń78 Polityka Obserwuj notkę 5

Od wczoraj czytam (a przez kłopoty ze zdrowiem idzie mi to dość opornie) raport z likwidacji WSI. Na razie przeczytałem 1/3, tak więc może nie daje mi to jeszcze pełnego obrazu sytuacji, ale mam już dane do wyrobienia sobie pewnego wyobrażenia o tym dokumencie. Dokumencie, który na mnie robi dość duże wrażenie - dodam. Równocześnie w mediach czytam opinie dziennikarzy (osób tak zasłużonych jak Katarzyna Kolenda-Zalewska, Janina Paradowska czy wreszcie Jacek Żakowski), słyszę również głosy polityków z większość partii politycznych, opozycyjnych (jak Janusz Onyszkiewicz, Paweł Gras czy Donald Tusk), ale również koalicyjnych (jak pan Andrzej Lepper). Wszystkie te opnie i głosy ograniczają się w sumie do stwierdzenia, ze w raporcie tym tak naprawdę nie ma niczego, a już na pewno niczego robiącego wrażenie, co usprawiedliwiałoby robienie medialnego zamieszania na skalę wprost niespotykaną, a także narażanie na szwank bezpieczeństwa naszego kraju i naszych żołnierzy (ponieważ raport, choć nie zawiera żadnych treści cennych z polskiego punktu widzenia, zawiera jednak treści bardzo cenne z punktu widzenia wywiadów obcych państwa, zwłaszcza Rosji). Czytam, słucham i zastanawiam się, jak jest możliwe, by po pierwsze - z jednego dokumentu wyciągnąć tak krańcowo odmienne wnioski, po drugie zaś - kwestia techniczna - jak możliwe jest zapoznanie się z prawie czterema setkami stron materiałów w tak krótkim czasie - Janusz Onyszkiewicz potrzebował na to bodajże 20 minut! Gdy już podniosłem głowę, schyloną w podziwie dla nadludzkiego wysiłku tuzów naszego dziennikarstwa i tytanów intelektualnych polskiej polityki - zrozumiałem. Właśnie ta druga, techniczna wątpliwość pozwoliła mi odkryć ohydny spisek Kaczyńskich i Macierewicza. O nieufności tych polityków napisano już tyle, że nie ma sensu przypominać o tym fakcie. Warto jednak odnotować kolejny przykład, jak ta nieufność odbija się na naszym życiu politycznym.

Oto - w świetle opisanych powyżej faktów i moich watpliwości - stawiam tezę, że niezależni dziennikarze i politycy opozycji otrzymali zupełnie inny dokument, niż ten, który został udostępniony na stronach Kancelarii Prezydenta, i z którym zapoznałem się ja, Rafał Ziemkiewicz, @ w czerwonym i inni prawicowi publicyści i komentatorzy. My dostaliśmy materiały omawiające rozmaite nadużycia i podejrzane działania WSI, ci zaś, do których Kaczyńscy zaufania nie mają dostali zbiór zadrukowanych olbrzymią czcionką (stąd szybkość lektury) kartek, nie zawierajacych żadnych ważnych informacji. Miejmy nadzieję, ze prawda jednak wyjdzie na jaw, i dane będzie ją poznać również tym z dziennikarzy i polityków, którzy wczoraj do rąk dostali inny dokument, niż wszyscy pozostali.

Budyń78
O mnie Budyń78

https://twitter.com/karnkowski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka