Obrońcy pana Grzybowskiego piszą, ze jako KO został zarejestrowany 19 czerwca 1989, więc już w wolnej Polsce. Czasem nawet posuwają się do stwierdzenia, ze wtedy rządził już przecież rząd Mazowieckiego. Pan Schab na swoim blogu pisze:
"Czerwiec roku 1989, odbyły się wybory,euforia, Tadeusz Mazowiecki słabnie podczas wystapienia sejmowego"
Puchatek zaś odpisuje mi w komentarzu: "To samo SB, ale rząd już inny. Facet zaczął współpracę PO wyborach, a nie przed - zatem chyba miał inny motyw niż donoszenie na kolegów i obrona PRL"
Tymczasem warto sobie przypomnieć takie oto podstawowe fakty:
Wybory w roku 1989 miały dwie tury - druga odbyła się 18 czerwca 1989, więc dzień przed rejestracją p. Grzybowskiego. Rząd Mazowieckiego powstał dopiero 24 sierpnia 1989, wtedy też miało miejsce to pamiętne przemówienie. Po drodze działo się zaś całkiem sporo, np rząd próbował tworzyć gen. Kiszczak. Zaś Mieczysław Rakowski był urzędującym premierem do 1 sierpnia 1989, zdążył jeszcze wprowadzić "urynkowienie gospodarki" od 1 lipca tegoż roku.
Coś słabo z kondycją sympatyków III RP, jeśli tak marnie pamiętają tak podstawowe dla niej daty. Nie znać dnia powstania rządu Mazowieckiego? Wstyd, Panowie.
Wniosek jest taki: Gdy 18 czerwca 1989 pan Grzybowski podejmował współpracę, nikt jeszcze nie wiedział, że PZPR nie stworzy następnego rządu, ponieważ nie można było mieć żadnej pewności, czy tak się nie stanie. Premierem był wówczas Rakowski, PZPR planowała zostać przy władzy, nie wiedząc jeszcze, ze czeka ją bunt ówczesnych przystawek.


Komentarze
Pokaż komentarze (24)