No sami popatrzcie, jak nam ten Olek wyrósł. Jeszcze niedawno Andrzej był najwyższy w klasie, jednak specyfik od wujków z Ukrainy zrobił swoje. Andrzej uśmiecha się trochę głupio, Olek zaś się cieszy. "A ja rosnę i rosnę" - nuci. Leszek zaś nie martwi się o swoją pozycję. Z niebieskimi włosami jest i tak bezkonkurencyjny. Zagrozić mógłby mu tylko Michał, ale on chodzi do zupełnie innej klasy, ostatnio zaś ma problemy z promocją.
obrazek: http://www.obywatele.org.pl/images/image1.jpg


Komentarze
Pokaż komentarze (12)